W ostatniej tegorocznej kolejce PKO BP Ekstraklasy zmierzyły się drużyny Rakowa Częstochowa i GKS-u Katowice.
Dla „Gieksy” był to ostatni mecz przed świętami i przerwą zimową, natomiast Raków ma jeszcze dwa spotkania w Lidze Konferencji z Žrinskiego oraz zaległy mecz w lidze z Zagłębiem Lubin.

Początek meczu był wyrównany. Pierwsze poważne zagrożenie stworzył Jędrych w 14. minucie, oddając atomowy strzał z około 18 metrów, który minął bramkę. Minutę później próbował Wędrychowski, lecz jego ładny, techniczny strzał minimalnie minął poprzeczkę.
W 35. minucie GKS otrzymał idealny prezent od gospodarzy, Zrelak przejął piłkę, ale w dobrej sytuacji podał niedokładnie w pole karne, gdzie interweniował bramkarz Rakowa. Ostatnią okazję pierwszej połowy stworzył Brunes, którego strzał również minimalnie minął poprzeczkę.

Po przerwie mocniej zaczął GKS. Galan wysłał świetne zagranie wzdłuż linii pola karnego, ale zabrakło skutecznego wykończenia kolegów. Od 60. minuty Raków zdominował boisko, zmuszając gości do defensywy i przeprowadzając prawdziwe oblężenie bramki strzeżonej przez Strączka. Fadiga oddał niecelny strzał nad poprzeczką, Makuch trafił w słupek, a w końcu Brunes wykorzystał dośrodkowanie w pole karne i strzałem głową z bliskiej odległości dał prowadzenie gospodarzom.

W 75. minucie bliski wyrównania był Markowić, który z bliskiej odległości trafił w poprzeczkę. Zawodnik sam nie mógł uwierzyć, że nie zamienił stuprocentowej szansy na gola.
Podopieczni Papszuna dowieźli jednobramkowe prowadzenie do końca, dzięki czemu Raków zajmuje wysokie trzecie miejsce w tabeli. Dla GKS-u nadchodząca wiosna zapowiada się niezwykle trudna i pełna walki o utrzymanie w ekstraklasie.
AdikJura
***
Raków Częstochowa – GKS Katowice 1:0 (0:0)
Bramka: Brunes 67′
Raków: Zych – Konstantopoulos, Racovițan, Svarnas – Pieńko (72, Amorim), Baráth, Bulat (57, Repka), Jean Carlos (46, Ameyaw) – Mirčetić (46, Diaby Fadiga), Brunes, Makuch (80, Rondić).
GKS: Strączek – Jędrych, Bosch, Klemenz, Galan, Wędrychowski (65, Marković), Milewski (82, Błąd), Wasielewski, Nowak, Czerwiński (65, Rogala), Zrel’ak (73, Shkuryn).
Widzów: 5378
Sędziował: Kwiatkowski.








Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta