W 4. kolejce rozgrywek JKS Jarosław podejmował beniaminka z Ropczyc. Dla gospodarzy liczyło się tylko zwycięstwo – po trzech meczach na koncie jarosławian widniało zaledwie jedno zwycięstwo, co sprawiło, że atmosfera w klubie zaczęła robić się coraz bardziej nerwowa. Cel pozostaje jednak niezmienny: awans do III ligi.
Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie JKS wypuścił szansę na awans z rąk – stracił wypracowaną przewagę, a w barażach uległ Glinikowi Gorlice. Latem w klubie doszło do sporych zmian. Pożegnano trenera Zająca, a nowym szkoleniowcem został Sokolenko. Przebudowana kadra zespołu została wzmocniona kilkoma ciekawymi nazwiskami, na czele z dobrze znanym kibicom Andrijem Prokiciem, który ma za sobą występy w GKS Katowice, Stali Mielec czy Stali Rzeszów.

Od pierwszego gwizdka gospodarze narzucili swoje warunki gry. Już w 7. minucie prowadzenie JKS-owi dał Piotr Pindak, który efektownym strzałem z narożnika pola karnego pokonał bramkarza gości. W 30. minucie po mocnym uderzeniu Pchakadze golkiper Błękitnych sparował piłkę przed siebie, a czujny Mirosznyk głową podwyższył wynik na 2:0.

Goście odpowiedzieli dopiero w 44. minucie – groźny strzał Majby zdołał jednak odbić Guridov. Chwilę później znów zaatakował JKS. Kolejny mocny strzał Pchakadze obronił Wojnowski, ale futbolówkę na szóstym metrze dopadł niepilnowany Prokić i głową skierował ją do siatki. Do przerwy gospodarze prowadzili już 3:0.
Po zmianie stron Błękitni próbowali zagrozić bramce jarosławian – w 52. minucie Nalepa minimalnie chybił nad poprzeczką. To jednak JKS podwyższył prowadzenie – w 60. minucie pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Janiczek, ustalając wynik meczu na 4:0.

Do końcowego gwizdka gospodarze kontrolowali przebieg spotkania i pewnie sięgnęli po trzy punkty.

Podopieczni trenera Sokolenki pokazali, że są gotowi walczyć o najwyższe cele, a kibice w Jarosławiu mogą liczyć na to, że ich drużyna szybko wróci na zwycięską ścieżkę.
Z Piłką w Sercu (AdikJura)
***
JKS Jarosław – Błękitni Ropczyce 4:0 (3:0)
Bramki: Pindak 7, Miroszyk 30, Prokić 45, Janiczak 61.
JKS: Guridov – Pilch, Miroszyk, Drelich, Ptasznik (90. Sochacki) – Magdziak (46. Surmiak), Janiczak (72. Wiśniowski), Podstolak (90. Budniak), Pindak (69. Oziębło) – Prokić (77. Drapała), Pchakadze (79. Muliński). Trener: Valerij Sokolenko.
Błękitni: Wojnowski – Tragarz, Kędzior ż (69. Janus), Wywrót ż (79. Ogrodnik), Siepierski ż (46. Ligęska) – Majba (65. Orzech), Baran, T. Nalepka, Gawle – Fryc, Lorek (46. P. Nalepka). Trener: Andrzej Szymański.
Sędziował: Kijowski (Krosno).
Widzów: 350.







Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta