To był mocny pojedynek w 3. kolejce podkarpackiej IV ligi, w którym spotkały się dwie drużyny aspirujące do awansu na szczebel centralny jakim jest 3. liga. JKS Jarosław podejmował na własnym stadionie ekipę Sokoła Kolbuszowa Dolna. O jednego gola, rzutem na taśmę – lepsi goście.
Piłkarski spektakl pomiędzy JKS Jarosław a Sokół Kolbuszowa Dolna stał na niezłym poziomie. Już w 4. minucie, zespół z Jarosławia objął prowadzenie po dobrze wykonanym rzucie karnym przez Wojciecha Reimana. Wobec jego strzału bezradny był golkiper gości – Lewandowski.

JKS mógł zdobyć kolejne bramki, ale brakowało skuteczności i wynik już do samej przerwy, nie uległ zmianie.
Po zmianie stron, zawodnicy Sokoła coraz bardziej zaczęli atakować. Efektem ich ofensywnych zapędów była bramka zdobyta w 51. minucie przez Wolodymira Chorolskija, który idealnie domknął dogranie z rzutu rożnego.
Chwilę później gospodarze marnują doskonałą okazję, w której Mateusz Zając dosłownie z 3 metrów pudłuje. Futbolówka w sieci nie trzepocze, zamiast tego – przelatuje obok słupka. Goście mogą mówić o cudzie, gospodarze o wielkim pechu.
Kiedy wszystkim wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, to Sokół zagrał wszystkim na nosie. W 5. minucie doliczonego czasu gry, piłkę do sieci Guridova pakuje Musik i goście zabierają komplet punktów do siebie.

Warto zwrócić uwagę, że trenerem Jarosławian jest Bogdan Zając, który w przeszłości jako zawodnik zdobywał mistrzostwa Polski z krakowską Wisłą. Asystował także swego czasu – Adamowi Nawałce w reprezentacji Polski.
Mimo porażki widać, że klub z Jarosławia przeszedł prawdziwą metamorfozę i tym samym prawdopodobnie będzie jednym z głównych kandydatów do awansu, choć nie wyrokujemy – bo to dopiero 3. kolejka całej zabawy.
Trzeba też przyznać, że jak na realia czwartoligowe – spotkanie to, oglądała spora widownia oscylująca w granicach 800 osób.
Z Piłką w Sercu (AdikJura)
***
JKS Jarosław – Sokół Kolubuszowa Dolna 1:2 (1:0)
Bramki: Reiman 4′ (k) – Chorolskyj 51′, Musik 90’+5.
JKS: Guridov – Ptasznik (60. Dusiło), Kocój, M. Zając, Płoszczyńskij – Magdziak (46. Roga), Mykycej, Oziębło (90+5 Chrupcała), Reiman – Pindak (84. Pilch), Martinez (90+3 Muliński). Trener: Bogdan Zając.
Sokół: Lewandowski – Skowron, Mazurek ż (75. Skupiński ż), Mokrzycki (67. M. Szczurek), Misiak (90. Tetlak) – Wątróbski, Musik ż, Chorolskij, Cyganowski (46. Bik) – P. Szczurek (82. Aab), Drelich. Trener: Marcin Wołowiec.
Żółte kartki: Ptasznik, Zając, Magdziak, Oziębło, Muliński – Mazurek, Skupiński, Musik.
Sędziował: Szydełko (Rzeszów).
Widzów: 700







