Niedzielne spotkanie Widzewa Łódź z Arką Gdynia było pierwszym pojedynkiem obu drużyn po 14 latach przerwy w ligowej rywalizacji. Zespół z Łodzi, po zmianie właściciela, ma ambitne plany w Ekstraklasie, celem nie jest środek tabeli, lecz walka o miejsca premiowane grą w europejskich pucharach. Widzew przystępował do meczu po serii trzech porażek, natomiast Arka nie radzi sobie na wyjazdach w dotychczasowych spotkaniach zdobyła tylko jeden punkt.

Już w 9. minucie padła pierwsza bramka. Po indywidualnej akcji Angel Baena, który efektownie minął kilku obrońców i uderzył w długi róg, Widzew objął prowadzenie 1:0.

Arka próbowała szybko odpowiedzieć, oddając kilka strzałów z dystansu, ale świetnie w bramce spisywał się golkiper gospodarzy Velijko Ilić.
W 30. minucie Widzew miał doskonałą okazję na podwyższenie wyniku po dośrodkowaniu z prawej strony Pape Meissa Ba zmarnował dogodną sytuację. Chwilę później, w 33. minucie, Mariusz Fornalczyk z lewej strony wyłożył piłkę Juljanowi Shehu, lecz jego strzał był słaby i Damian Węglarz bez problemu interweniował. Do przerwy Widzew prowadził 1:0.

Po zmianie stron gospodarze od razu ruszyli do ataku. W 47. minucie Baena zagrał do Andi Zeqiriego, którego uderzenie zostało wybite z linii bramkowej przez obrońców. Do piłki dopadł jeszcze Samuel Kozlovsky, ale jego potężny strzał trafił w poprzeczkę.
W 66. minucie Angel Baena ponownie znalazł się w świetnej sytuacji po długim podaniu z własnej połowy, ale tym razem znakomicie interweniował bramkarz Arki. W 89. minucie trener gospodarzy Patryk Czubak dokonał zmiany, wprowadzając Samuel Akere. Napastnik chwilę później wykorzystał akcję zespołu dobijając strzał Zeqiriego , ustalając wynik spotkania na 2:0.

Widzew Łódź po serii trzech porażek przełamał złą passę i dzięki zwycięstwu 2:0 awansował na 7. miejsce w tabeli. Arka Gdynia potwierdziła natomiast swoją słabą formę na wyjazdach, ponosząc kolejną porażkę poza własnym stadionem.
Łukasz Skorupa
Widzew Łódź – Arka Gdynia 2:0 (1:0)
Bramki: Ángel Baena (9), Samuel Akere (90).
Widzew: Veljko Ilić – Stélios Andréou, Mateusz Żyro, Ricardo Visus, Samuel Kozlovský (74, Peter Therkildsen) – Ángel Baena (90, Samuel Akere), Szymon Czyż (74, Marek Hanousek), Fran Álvarez, Juljan Shehu, Mariusz Fornalczyk (64, Bartłomiej Pawłowski) – Pape Meïssa Ba (46, Andi Zeqiri). Trener: Patryk Czubak.
Arka: Damian Węglarz – Marc Navarro (80, Marcel Predenkiewicz), Kike Hermoso, Michał Marcjanik, Julien Célestine, Dawid Kocyła (71, Tornike Gaprindaszwili) – Sebastian Kerk (80, Nazarij Rusyn), Aurélien Nguiamba, Kamil Jakubczyk, João Oliveira (71, Patryk Szysz) – Edu Espiau (80, Szymon Sobczak). Trener: Dawid Szwarga.
Żółta kartka: Célestine.
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław).
Widzów: 17 143.








Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta