W szlagierowo zapowiadającym się meczu, nie poznaliśmy zwycięzcy. Arka zremisowała z Wisłą 1:1.
Arka od pierwszych minut próbowała narzucić swoje warunki. Piłkarze z Pomorza z całą pewnością pamiętali 1-5 z rundy jesiennej. Gdynianie objęli prowadzenie już w 13.minucie. Ta bramka miała trzech architektów – w tym dwóch z zespołu gości. Po asyście Szota, bramkę zdobył Kobacki. To 11. trafienie snajpera gospodarzy. Wracając do prawego obrońcy Wisły, to nigdy nie grzeszył on boiskową inteligencją. W tym przypadku było podobnie. Jak patrzy się na niektórych zawodników Białej Gwiazdy, można odnieść wrażenie, że byliby lepsi w tej dyscyplinie, gdyby na boisku nie było piłki. Samo bieganie bez celu, tyle. Udział przy tym golu miał również bramkarz Wisły. Dzień jak co dzień.
Druga połowa zaczęła się bardzo spokojnie z obu stron. Ludzie zmęczeni po całym tygodniu pracy mogli swobodnie przysnąć na kanapie. Arka prezentowała zachowawczy futbol, nie potrafiąc i nie za bardzo chcąc dobić rywala. Biała Gwiazda również nie potrafiła przedstawić żadnych konkretów. Kluczowe wydarzenie miało miejsce w 74. minucie. Na boisku zameldował się Szymon Sobczak, zmieniając bardzo słabego Goku. Chwilę później Wisła popisała się piękna trójkową akcją: Rodado – Alfaro – Sobczak. Było 1-1. Rezerwowy napastnik dał wyraźny impuls krakowianom, którzy po jego wejściu ruszyli do przodu i zamknęli Arkę na własnej połowie. Pokazali, że momentami są w stanie ładnie grać w piłkę. Szkoda, że ten moment trwał zaledwie 15 minut.
Po tym meczu nikt nie może być w pełni zadowolony. Gdynianie mogli odskoczyć od Wisły na 9 punktów i pokazać im pożegnalny gest, jeśli chodzi o próbę dogonienia. Goście spod Wawelu mogli zbliżyć się do lidera z Pomorza na 3 punkty. Skończyło się tym, że mamy status quo. Były trener Białej Gwiazdy – Maciej Skorża nigdy nie słynął z kontrowersyjnych opinii. Jego ulubiona sentencja brzmiała: „liga będzie ciekawsza”. Nie jesteśmy mądrzejsi po tym meczu. Na jakiekolwiek rozstrzygnięcia będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać.
Z Piłką w Sercu (Kowal)
***
08.03.2024r. godzina 20:30 Gdynia – Fortuna 1.Liga
Arka Gdynia – Wisła Kraków 1:1 (1:0)
Bramki: Kobacki 13 – Sobczak 75.
Arka: Lenarcik – Stolc (70 Gaprindaszwili), Marcjanik, Dobrotka, Gojny – Gol, Milewski (88 Borecki) – Skóra (56 Lipkowski), Adamczyk (88 Turski), Kobacki – Czubak.
Wisła: Raton – Szot (64 Jaroch), Uryga, Colley, Krzyżanowski – Duda, Carbo – Alfaro, Goku (74 Sobczak), Bregu (64 Baena) – Rodado.
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Żółte kartki: Kobacki, Gojny, Milewski – Alfaro.
Widzów: 8991.







