Stowarzyszenie Z Piłką w Sercu i mijający 2024 rok

Ostatni dzień roku to dobry czas na jego podsumowanie. Pewną klamrą spiąć należy ważne kwestie, które miały miejsce. Stowarzyszenie Z Piłką W Sercu – grało i pomagało.

Tradycyjnie początek roku to piłkarska impreza, która dla nas ma ogromne znaczenie. Zawsze w lutym wspominamy naszego Przyjaciela, a czas ten to dobry moment żeby również pograć w piłkę i pomóc najbardziej potrzebującym. W 2024 roku zainteresowanie naszym turniejem przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Dostaliśmy ponad 20 zgłoszeń od ekip zainteresowanych występami na parkiecie olkuskiej hali. W myśl zasady: kto pierwszy ten lepszy, w szranki ostatecznie stanęło 9 solidnych i zaprzyjaźnionych z naszym Stowarzyszeniem – drużyn.

Nie lubimy się chwalić, ale w tym wypadku chyba trzeba. W mocno obsadzonym VII Memoriale Jarka Śmigielskiego nasi chłopcy nie stracili żadnego gola i na koniec wznieśli puchar za zwycięstwo, na które złożyło się 6 wygranych i 2 remisy.

Stowarzyszenie Z Piłką w Sercu, górny rząd od lewej: Tomasz Kaczmarczyk, Radosław Koterba, Ireneusz Tomsia, Radosław Imielski , Kamil Tyliba, dolny rząd od lewej: Damian Glanowski, Łukasz Matyszczak, Dawid Czepiela, Jakub Tyliba.

O 3 punkty byliśmy lepsi od Nankatsu, a o 8 od Teamu Franka i Przyjaciół z Przemszy. Na dodatek MVP całej zabawy został wybrany nasz zawodnik – młodziutki Jakub Tyliba, który rządził i dzielił tego dnia na parkietach hali w Olkuszu.

Ani to indywidualne wyróżnienie, ani to drużynowe nie było jednak tego dnia najważniejsze. Najważniejszy był „mecz” o poprawę zdrowia naszych małych bohaterów: Kornelki Gładys i Frania Spurna i na wysokości tego zadania stanęli dosłownie wszyscy uczestnicy tego turnieju. Ludzi dobrej woli było naprawdę dużo, a wspólnymi siłami udało się zebrać dla dzieciaczków kwotę:

fot. Jakub Norman

Żeby łatwiej było ją podzielić na pół, zarząd Stowarzyszenia Z Piłką W Sercu podjął decyzję o dopełnieniu tej kwoty do równych 11 tysięcy złotych. Tym sposobem po 5,5 tysiąca trafiło na konto Kornelki i Frania. Zdajemy sobie sprawę, że to kropla w morzu potrzeb, ale zawsze już o tę kropelkę jest więcej.

fot. PK

3 marca o godzinie 9:00 w hali Sportowo-Widowiskowej przy ul. Wiejskiej 1a w Olkuszu wsparliśmy turniej, który zorganizował Olkuski Klub Sportowy „Słowik”. Cel szczytny – walka o zdrowie Kingi!

Turniej bardzo dobrze zorganizowany, któremu przyświecał jeszcze jeden wielki i szczytny cel – zbiórka pieniędzy, które w całości mają później pomóc walczyć o zdrowie Pani Kingi. Granie i pomaganie – połączenie idealne. Oczy bardzo cieszyły wypełnione chwilami po brzegi trybuny. Dla dzieci to wspomnienia na całe życie. Jesteśmy dumni, że mogliśmy wesprzeć to wydarzenie.

fot. ZPWS/ST

W kwietniu tego roku dzięki naszej działalności w końcu na szerokie wody wypłynął mały chłopczyk z Bukowna, który swoimi piłkarskimi umiejętnościami czaruje w barwach Górnika Zabrze.

O tekście autorstwa Piotra Kowalskiego zrobiło się na tyle głośno, że kilka tygodni później powstał o bukowiańskiej perełce dokument, który raczył nasze oczy w szklanych odbiornikach telewizorów na najważniejszych kanałach.

We wrześniu nasze Stowarzyszenie wzięło udział w 3 Evencie Charytatywnym, który zorganizował Ludowy Klub Sportowy „Kłos” przy współpracy Stowarzyszenia Dobroczynnego „Res Sacra Miser”, Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu oraz Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Olkuszu. Tam co prawda naszej lekko odmłodzonej reprezentacji nie udało się wyjść z grupy, ale znów tego dnia nie to było najważniejsze.

fot. Dawid Żak/ Stowarzyszenie Z Piłką w Sercu reprezentowali: Karol Cieślik, Karol Curyło, Mateusz Seweryn, Łukasz Pajor, Wiktor Barnaś, Jakub Tyliba, Piotr Kowalski, Daniel Stopa i Dawid Czepiela.

Event Charytatywny w rolach sędziów piłkarskich prowadzili również członkowie naszego Stowarzyszenia. Arbitrami byli Paweł Opala oraz Sławomir Tomczyk.

Środki finansowe pozyskane podczas tej imprezy zostały przez organizatorów przekazane na konto Nikodema Woźniaka z Olkusza, u którego zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce.

Jako członek zarządu naszego Stowarzyszenia, z radością mogę powiedzieć, że udział w tym wspaniałym wydarzeniu napawa nas dumą. Jesteśmy wdzięczni, że mamy w swoich szeregach ludzi gotowych do niesienia pomocy innym oraz pełnych pasji, co sprawia, że nasze działania mają realny wpływ na społeczność. Wspólnie pokazujemy, jak ważne jest wsparcie i solidarność, a każdy z nas przyczynia się do zmiany na lepsze. Dziękuję wszystkim, którzy się zaangażowali – razem możemy osiągnąć naprawdę wiele!

Kamil Tyliba – członek Zarządu Stowarzyszenia Z Piłką W Sercu

Oczywiście nie pozostaliśmy obojętni na wielką tragedię jaka nawiedziła nasz kraj we wrześniu. Żywioł zabrał dorobek życia wielu rodzinom, a ze skutkami powodzi nasz kraj zmaga się w dalszym ciągu. Nasze Stowarzyszenie przekazało środki finansowe, żywność i ubrania dla dotkniętych powodzią ludzi. Na dodatek wsparliśmy też piękną akcję zorganizowaną przez Miejski Klub Sportowy Pogoń Miechów przekazując na ręce włodarzy klubu długoterminową żywność, wodę pitną i ubrania.

fot. MKS Pogoń Miechów

W październiku nasze Stowarzyszenie zorganizowało bardzo potrzebne dla lokalnej społeczności piłkarskiej spotkanie, na którym miłośnicy futbolu żywo dyskutowali o problemach naszej ukochanej piłki. Warto podkreślić, że takiego wydarzenia w lokalnej piłce nie było nigdy.

fot. ZPWS

Przy jednym stole zasiedli ludzie, którzy piłką nożną oddychają i dla których piłka to największa pasja w życiu. Ponad podziałami, ot tak po prostu.

fot. ZPWS

Piłka nożna ma łączyć, a nie dzielić. Trzeba umieć ze sobą rozmawiać i umieć słuchać, a wtedy wszystko będzie możliwe.

W grudniu zamieniliśmy się w świętych Mikołajów. Dzięki naszemu Stowarzyszeniu prezenty trafiły do wszystkich dzieciaków z Zespołu Szkół Specjalnych w Olkuszu.

fot. MT

93 paczki, bo tyle właśnie jest uczniów. Nikt nie był tego dnia smutny.

fot. ZPWS

W uroczystej scenerii na ręce Dyrektora Szkoły – Pawła Wilka złożyliśmy pod choinkami prezenty dla Dzieciaków.

fot. Zespół Szkół Specjalnych w Olkuszu

Również w grudniu wsparliśmy dzieci z Centrum Administracyjnego nr 2 w Krakowie, którzy udali się do Bukowna na piłkarski weekend. Nasze Stowarzyszenie sportowy trud na obiektach MOSiR Bukowno postanowiło osłodzić dzieciakom.

Mijający czas jest nieubłagany. Nikt z nas nie zna dnia ani godziny, dlatego póki możemy zrobić coś konstruktywnego, a przy okazji sprawić komuś radość to bez wahania się na to decydujemy.

Piotr Kowalski – członek Zarządu Stowarzyszenia Z Piłką W Sercu

Przekazaliśmy sympatycznym chłopcom słodycze i zakupiliśmy wodę mineralną, która przy wysiłku fizycznym jest niezbędna.

fot. ZPWS

Grudzień to piękny miesiąc i choć nie podarował nam tego roku śniegu, to atmosfera była magiczna. Ponownie spotkaliśmy się w iście świątecznej atmosferze z ludźmi piłki. Spotkanie merytoryczne i niezwykle potrzebne wszystkim.

fot. ZPWS

O piłce jak widać można bez końca.

Nie mogło nas również zabraknąć na grudniowym turnieju zorganizowanym przez Słowik Olkusz. W olkuskiej hali, znów działy się prawdziwe cuda, a wspólnymi siłami udało się zebrać piękną kwotę.

fot. OKS Słowik Olkusz

To był dobry czas, bo nie można inaczej powiedzieć o niedzieli, w której grano po to, aby pomóc. Słowik Olkusz znów pokazał, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co w naszym życiu jest najważniejsze. Przedstawiciele naszego Stowarzyszenie również mają swój malutki wkładzik w tę cudowną pomoc. Doskonale wiemy, że z tego świata zabierzemy ze sobą tylko tyle, ile daliśmy innym. Warto pomagać!

Reasumując i już nie zanudzając. W 2024 roku Stowarzyszenie Z Piłką W Sercu…

fot. Jakub Norman

Przy tym warto wspomnieć, że dla Was napisaliśmy 702 teksty, a portal każdego dnia odwiedza średnio 2,5 tysiąca czytelników. W 2024 roku złamaliśmy barierę 900 tysięcy odsłon, a licznik wciąż pędzi i na obecny moment wskazuje 912 500 odwiedzin naszej i Waszej strony! Bywaliśmy na lokalnych boiskach, na stadionach w Polsce i w Europie skąd słaliśmy dla Was teksty.

Mamy w sobie mnóstwo pokory i wiemy, że można było lepiej, ale na chwilę obecną stać nas było właśnie na tyle. Nie mamy wątpliwości, że w 2025 roku nasze serca wciąż będą płonąć żądzą pomocy innym. I tak jak teraz, rok 2024 przebił ten poprzedni w naszym wykonaniu, tak za rok – 2025 zdetronizuje ten właśnie mijający.

Każdemu, kto choć cząstkę siebie poświęcił w ten projekt – kłaniamy się w pas, a kto jeszcze się zastanawia czy warto do nas dołączyć? Głośno i stanowczo mówimy, że warto, bo warto pomagać innym!

Stowarzyszenie Z Piłką W Sercu

***

Redakcja
Redakcja