Duma Krainy Lachów triumfuje w Ostrowcu

Mecz na szczycie 3 ligi pomiędzy KSZO Ostrowiec a Sandecją Nowy Sącz oglądało 5 tysięcy widzów. Tym samym w Ostrowcu można było poczuć atmosferę jak za dawnych lat, gdy KSZO grało w najwyższej klasie rozgrywkowej, co miało miejsce 28 lat temu.

Mecz miał bardzo duży rozmiar gatunkowy, gdyż obie drużyny walczą o 2 ligę.

fot. AdikJura

W spotkanie lepiej weszli przyjezdni i już w 4.minucie po rzucie wolnym z okolicy 16 metra wyszli na prowadzenie. Strzelcem bramki był Wolsztyński.

Pierwsza połowa to bardzo szybkie tempo spotkania, drużyny postawiły na ofensywną grę czym stwarzały sobie klarowne sytuacje na strzelenie bramek, ale wyniki nie uległ zmianie i na przerwę Sandecja zeszła z jednobramkowym prowadzeniem.

Obraz gry w drugiej połowie nie zmienił się i dalej oglądaliśmy zacięty pojedynek. Jako pierwsze natarło KSZO, które było blisko wyrównania w 50.minucie. Polaczek obronił groźny strzał Nowaka.

Gospodarze na gola musieli czekać, aż do 85.minuty, w której Dominik Pisarek strzałem głową z bliskiej odległości wyrównał stan spotkania i stadion w Ostrowcu eksplodował.

fot. AdikJura

Niestety zawodnicy KSZO nie poszli za ciosem i bardzo krótko cieszyli się z prowadzenia. Po chwili Sandecja ponownie wyszła na prowadzenie za sprawą Kacpra Talara.

Mecz zakończył się zwycięstwem gości z krainy Lachów i tym samym passa 14 zwycięstw z rzędu zawodników z Ostrowca została przerwana.

Z Piłka w Sercu (AdikJura)

***

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Sandecja Nowy Sącz 1:2 (0:1)

Bramki: Wolsztyński 3′ – Pisarek 85′, Talar 88′

KSZO: Klebaniuk – Morys, Mężyk, Łazarz, Jarzynka – Lis, Orlik (58 Galara), Nowak, Zimnicki – Pisarek, Dziedzic.

Sandecja: Polacek – Słaby (49 Szczudliński), Kowalik, Rutkowski, Smajdor – Talar, Kołbon, Skałecki, Pietraszkiewicz (81 Kwietniewski) – Wilczyński (45 Górski), Wolsztyński (81 Budziński).

Sędziował: Mariusz Myszka (Stalowa Wola).

Żółte kartki: Dziedzic – Słaby, Skałecki, Wilczyński.

Widzów: 5 tysięcy

Galeria: AdikJura

AdikJura
AdikJura