Po przerwie spowodowanej pobiciem arbitra, do gry wróciła turecka Super Lig. Wydawało się, że wszystko co najgorsze już się wydarzyło, ale los chciał inaczej. Jeszcze nie ucichły echa jednego skandalu, a już mamy kolejny. Tym razem na znak protestu z boiska zeszli piłkarze Istanbulsporu, którzy przegrywali z Trabzonsporem 1:2. Z boiska pogonił ich prezes klubu, a mecz nie został dokończony – cyrk trwa.
Turecką piłką trzęsą w ostatnim czasie duże afery. Pobicie arbitra Umuta Melera przez prezesa Ankaragucu zatrzymało rozgrywki ligowe w tym kraju. Sędzia został uderzony w twarz, a później jeszcze skopany. Wszystko to działo się przy okazji ligowego starcia Ankaragucu z Rizesporem.
Kiedy rozgrywki wróciły do życia, znów bałagan. Tym razem nie udało się dokończyć meczu Istanbulsporu z Trabzonsporem. Spotkanie zostało przerwane w 74.minucie meczy przy stanie 1:2. Powód przedwczesnego końca – brak na murawie piłkarzy drużyny gospodarzy. Z boiska kazał im zejść prezes klubu, który nie zgadzał się z decyzją sędziego głównego.
Sędzia Sansalana nie podyktował dla gospodarzy rzutu karnego, a chwilę potem goście ruszyli z kontrą i zdobyli gola, dzięki któremu prowadzili 2:1. Analiza VAR nie miała zastrzeżeń do decyzji arbitra i decyzję o braku rzutu karnego i uznaniu gola dla gości – podtrzymano.
Wtedy w sędziego zabawił się prezes, który nie pozwolił swoim zawodnikom kontynuować dalej meczu. Piłkarze zeszli do szatni, a spotkanie zakończono.
Cała ta sytuacja ma też wątek związany kiedyś z naszą piłką. Rzekomo w całym tym zamieszaniu faulowany był zawodnik Florian Loshaj, który w przeszłości reprezentował barwy Cracovii. Na szczęście to tyle związku z nami.
O dalszych losach tego meczu zadecyduje turecka federacja piłkarska. Zapewne będą srogie kary i walkower dla Trabzonsporu. Biorąc pod uwagę porywczość, spontaniczność i fanatyzm wielu ludzi tureckiej piłki, zapewne i to nie odstraszy ich od podobnych zachowań. Cierpi na tym tylko piłka.
Z Piłką w Sercu (ST)
***
Piłkarze Istanbulsporu zajmują ostatnie miejsce w tureckiej Super Lig. Na swoim koncie mają tylko 8 punktów. Zapewne jest to wina sędziów… .

