Socca w regionie Miechowa. Lokalna liga, która otwiera drogę do kadry narodowej!

Na początek dwa nazwiska, które warto zapamiętać: Jakub Lewandowski i Jan Stanisz. Ci panowie wzięli udział w zgrupowaniu reprezentacji Polski Socca, które miało miejsce w Książenicach. 29 marca zapewne zapamiętają na długo, bo znaleźć się w takim gronie to zaszczyt, duma i nie lada gratka.

fot. Socca Ulina Park

Warto również zwrócić uwagę, że dzięki tym powołaniom, drzwi do ekipy Mistrzów Świata i Europy, czyli kadry narodowej prowadzonej przez selekcjonera Klaudiusza Hirscha są dla nich mocno uchylone.

Kim są nowe twarze reprezentacji Polski?

Jakub Lewandowski to chłopak z Przegini. Reprezentuje ekipę MK-Dźwigi, czyli zespół dobrze znany w świecie Socca.

fot. MK-Dźwigi

W ubiegłym roku ekipa ta uczestniczyła w Mistrzostwach Polski, Pucharze Polski, a nawet zagrała w Lidze Mistrzów na greckiej wyspie, która słynie z Pałacu w Knossos i Klasztoru Arkadi. Jeśli do tego dodamy białe piaski plaży Balos, OFI Kreta, PAE Ergotelis i MK-Dźwigi to Kreta staje się nie tylko malowniczą krainą, ale także miejscem, gdzie w piłkę kopie się bardzo chętnie.

Samo zgrupowanie oceniam bardzo pozytywnie, zwłaszcza w kontekście poziomu sportowego zawodników. Poza tym lubię testować się w nowych warunkach, więc sam udział w zgrupowaniu był ciekawym doświadczeniem.

Jakub Lewandowski dla Socca Ulina Park League / FB

Doświadczenie to rzecz, której nie kupi się za żadne pieniądze. Doświadczenie MK-Dźwigi sprawia, że drużyna budzi respekt w lokalnym środowisku, w którym oczywiście znają ją wszyscy.

fot. Polska Federacja Socca

Z kolei FC Kongo to ekipa złożona z chłopaków z Miechowa i okolic. W regionie mówią o nich po prostu „Nasi Chłopcy”.

fot. FC Kongo

Ci „Nasi” to młodzi zawodnicy, prowadzani przez Darka Florka, którzy może nie błyszczeli wynikami w lidze, ale za to udało im się wyłonić jednego wyjątkowego zawodnika. Ten chłopak to właśnie Janek Stanisz, który dzięki determinacji i umiejętnościom zdobył powołanie do kadry.

Zgrupowanie w Książenicach było dla mnie wyjątkowym doświadczeniem, ponieważ było to moje pierwsze powołanie do reprezentacji. Odbyliśmy wymagający trening, który stał na wysokim poziomie i pozwolił mi wiele się nauczyć, szczególnie dzięki cennym wskazówkom i wiedzy przekazanej przez sztab. Czułem dużą motywację i dumę, będąc częścią reprezentacji Polski. Całość zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, szczególnie pod względem profesjonalizmu i podejścia do pracy. To doświadczenie na pewno da mi dużo motywacji do dalszego rozwoju i jeszcze cięższej pracy.

Jan Stanisz dla ZPWS

Warto dodać, że to pierwszy zawodnik z Miechowa, który rozpoczyna przygodę z reprezentacją Polski w Socca, a jego droga rozpoczęła się właśnie na boiskach w Gminie Gołcza!

fot. Socca Ulina Park

„Polowanie na Reprezentanta” – szansa dla najlepszych

Warto podkreślić, że jeszcze wcześniej najlepsi zawodnicy ligi mieli okazję zaprezentować się podczas specjalnego wydarzenia selekcyjnego „Polowanie na Reprezentanta”, które odbyło się w Rącznej na obiektach Cracovia Training Center.

fot. Polska Federacja Socca

Socca w Polsce, czyli piłka na światowym poziomie

Socca, czyli dynamiczna odmiana piłki nożnej 6-osobowej rozgrywanej najczęściej na orlikach, zyskuje w Polsce ogromną popularność. Reprezentacja Polski należy do światowej czołówki. To my w tej chwili dzierżymy w swoich rękach berło i koronę. Polska jest Mistrzem Świata i Europy w tej dyscyplinie.

Lokalne inicjatywy rosną w siłę

Niezmiernie cieszy, że na naszym lokalnym poziomie projekt również prężnie się rozwija.

fot. Socca Ulina Park

Samo oczywiście nie zrobi się nic, ale ludzie, którzy tym się zajmują i propagują tę gałąź piłki to prawdziwi zapaleńcy, pasjonaci i wariaci na punkcie ukochanej „piłeczki”. Ludzie Spartaka Wielkanoc-Gołcza, bo o nich mowa – „odwalają” w tym temacie kawał dobrej roboty. W pierwszej edycji ligi udział wzięło 8 drużyn, a organizatorzy już zapowiadają kolejne wydarzenia:

  • tradycyjny Turniej Dzikich Drużyn (lipiec)
  • oraz nowość, czyli coś czego jeszcze tutaj nie grano: turniej kobiecy (koniec czerwca)

Jedno jest pewne. Socca w regionie nie jest już tylko amatorską zabawą. To projekt, który realnie otwiera drogę do reprezentacji Polski.

fot. Socca Ulina Park

My ze swojej strony możemy obiecać jedno. Od teraz baczniej będziemy się temu wszystkiemu przyglądać. Nie ma piękniejszych projektów, niż te pisane pasją i bezinteresowną miłością do piłki.

Trzymamy kciuki za dalszy rozwój i kolejne powołania!

ST
ST

Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta