Królowa sportu – lekkoatletyka, składa się z kilkudziesięciu konkurencji wykorzystujących naturalne ruchy człowieka, siłę mięśni, celność i kondycję. Popularna „Lekka” bez komentarza Przemysława Babiarza to jak Czechy i Kanada bez hokeja, Stany bez basketu, a Brazylia bez piłki nożnej. Kompletnie bez sensu.
Nie ma żadnego znaczenia jaki był prawdziwy przekaz śpiewanej przed laty, przez Johna Lennona piosenki. Każdy ma prawo do własnej interpretacji. Jedni w „Imagine” odnajdą świat idealny, bez wad – inni zaś zinterpretują ją jako coś obrzydliwego. To tak jak z wierszami na lekcjach języka polskiego w szkole. Co chciał powiedzieć nam autor? Jednym mówił to, innym tamto, a jeszcze innym siamto. Wolność słowa i myśli, a mądrzy nauczyciele oceniają algorytm jakim kieruje się uczeń, formę wypowiedzi, nawet jeśli interpretacja znacząco mija się z tą oczekiwaną przez nich.
Decyzja TVP o zawieszeniu Przemysława Babiarza i zakazie komentowania przez niego Igrzysk Olimpijskich to samobój. Strzał prost w łeb, bo to właśnie Przemysław Babiarz jak nikt inny potrafił przyciągnąć przed odbiorniki widzów i zainteresować ich daną dyscypliną. Był i jest w tym mistrzem. Nikt w naszym kraju nie ma takiej wiedzy o królowej sportu jak On i nikt tak pięknie o niej nie umie opowiadać.
Igrzyska Olimpijskie jeszcze dobrze się nie rozpoczęły, a już zaczynają dzielić, co przecież mija się z ich prawdziwym przesłaniem. Jednym nie podoba się ceremonia otwarcia, innym się podoba, jeszcze inni nie zwrócili na nią uwagi. Według mnie kompletnie niepotrzebny cyrk i spokojnie te wszystkie tańce i wygibasy można pominąć. Ktoś inny powie, że jestem głupi, bo to było jedno z najpiękniejszych otwarć olimpiady. I ok, może wg. niego tak właśnie było. Nic mi do tego, a jemu nic do mnie. Każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania.
Każdemu z nas zdarza się mówić w życiu bzdety, głupoty i czasem jak zdamy sobie sprawę co wyleciało z naszych ust to jest nam potem wstyd. Każdy tak miał, ma i będzie miał. Często w takich przypadkach dochodzą emocje, różne impulsy, sytuacja jaka zaistniała w danej chwili itd.
Komunikat, który wyszedł z Telewizji Polskiej odnośnie zawieszenia najlepszego komentatora „lekkiej” jakiego nasz kraj posiada ma się nijak do tego co powiedział.
Wzajemne zrozumienie, tolerancja, pojednanie – to nie tylko podstawowe idee olimpijskie, to także fundament standardów, którymi kieruje się nowa Telewizja Polska. Nie ma zgody na ich łamanie.
TVP
Według szefostwa Telewizji Publicznej – maestro słowa i chodząca encyklopedia sportu, Przemysław Babiarz tym zdaniem zaprzeczył idei igrzysk i złamał standardy jakie panują w TVP.
„Imagine”, czyli świat bez nieba, narodów, religii… I to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety.
Przemysław Babiarz
Ja w tym zdaniu nie potrafię się doszukać wywodu, który świadczy o tym, że Babiarz jest nietolerancyjny albo jest przeciwnikiem pojednania, albo że zaprzecza idei, którą niosą igrzyska olimpijskie. Wprost przeciwnie dostrzegam właśnie te cechy u jego pracodawcy.
Nikt tak pięknie nie mówił…
Społeczeństwo kibiców i ludzi sportu to osoby, które nie chcą słuchać jak komentator mówi zdania typu: ten podał do tego, a tamten do tamtego i ten strzelił. Czasy komentarzy w stylu Jana Ciszewskiego już dawno minęły i nie wrócą. Babiarz doskonale o tym wie, dlatego nie skomentował otwarcia igrzysk w stylu : Celin Dion zaśpiewała piosenkę taką i taką, a obok płynie łódka z naszą reprezentacją czy przedstawicielami innego kraju. To każdy widzi i gdyby jeszcze miał słuchać takiego ględzenia to nic tylko rzeczywiście można iść spać, albo wyłączyć głos i oglądać w zupełnej ciszy.
Słowa budują atmosferę, a słowa z których niczym z karabinu leci potężna dawka sportowej wiedzy są szczególnie wartościowe. Babiarz jak nikt ma ten dar, że zwykły bieg po tartanie zamienia w coś najpiękniejszego. Chce się go słuchać, bo jest wtedy autentyczny i nikogo nie udaje. Tak jak wtedy, gdy zasmucił się i westchnął, bo w jego głowie wrócił obraz czasów, które tak, a nie inaczej wspomina i ma do tego prawo.
Decyzja TVP o zawieszeniu Babiarza to „samobój”. Strzał w łeb, który niesie poważne konsekwencje. Nie takie jak „samobój” Jacka Jaworka, że cała Polska odetchnęła. Igrzyska bez komentarza Przemysława Babiarza to wielka strata dla wszystkich. Królowa sportu została bez swojego maestro. Najbardziej na tym straci TVP.

