Martwy przepis może ożyć. IFAB szykuje rewolucję

Międzynarodowa Rada Piłkarska znana bardziej jako IFAB, ciągle grzebie w piłkarskich regułach gry. Nie ma sezonu, żeby ciało, którego członkiem w 1913 roku stała się FIFA nie zamieszało w Przepisach Gry. Teraz rewolucji zostanie poddany martwy przepis, który stosowany jest tylko i wyłącznie w pisemnych testach dla piłkarskich arbitrów. Na boisku praktycznie nie istnieje. No chyba, że ktoś bardzo, ale to bardzo przesadzi.

Nie ma co ukrywać, że zasada „6 sekund” w przypadku bramkarzy jest faktycznie martwym przepisem, który na boisku nijak się ma do rzeczywistości, którą znajdziemy w książce. IFAB chce zdecydowanie ukrócić kradzież czasu przez bramkarzy i już szykuje testy, które akurat w tym przypadku zwiastują prawdziwą rewolucję w przepisach gry.

Zanim jednak napiszę o co chodzi, rzućmy okiem co mówią aktualne Przepisy Gry w tej kwestii.

fot. ZPWS

W artykule 12 „Gra niedozwolona i niewłaściwe postępowanie” na stronie 108 możemy przeczytać, że:

Rzut wolny pośredni jest przyznany, jeżeli bramkarz we własnym polu karnym popełnia jedno z następujących przewinień:
– przez czas dłuższy niż 6 sekund kontroluje piłkę ręką/ramieniem, zanim ją zwolni.

Przepisy Gry 24/25

Proste jak drut, banalne i oczywiste. Każdy przecież do sześciu liczyć umie, ale jeśli spojrzymy na zieloną murawę i piłkarski mecz – praktycznie takie sytuacje nie mają miejsca. Bramkarze zazwyczaj piłkę trzymają w rękach dłużej niż 6 sekund, a gwizdek sędziego milczy. Przepis martwy, którego faktyczne wdrożenie w życie jest nie lada sztuką i wiąże się z ogromnym i niepotrzebnym szumem wokół kompletnie nieistotnej sytuacji. Nie stosuje tego nikt na świecie, ani na mundialu, ani w lidze mistrzów, ani tym bardziej w A i B klasie.

Testy w sezonie 2025/26

Jako, że rzut wolny pośredni w przypadku łamania tego przepisu przez bramkarza wjeżdża bardzo rzadko, a konsekwencje często niosą dla drużyny golkipera poważne skutki – IFAB zdecydowało się zamieszać i proponuję zupełną rewolucję.

W nowej wersji, której testy zostaną przeprowadzone na poziomie drugiej ligi angielskiej – golkiper ma mieć wydłużony do 8 sekund dozwolony czas na kontrolowanie piłki w rękach. Jeśli ten czas przekroczy sędziowie zamiast rzutu wolego pośredniego, karać mają rzutem rożnym lub wrzutem dla drużyny przeciwnej. Z tym, że rozgrywki poddawane testom muszą wybrać jeden wariant z tych dwóch. Rzuty z autu mają być wykonywane z wysokości punktu wykonywania rzutów karnych, a zatem z 11. metra. Pierwsze takie przewinienie bramkarza karane będzie ostrzeżeniem, a kolejne już napomnieniami.

Jeśli powyższa zmiana zyska aprobatę decydentów, nowy przepis stanie się faktem i zapewne nie pozostanie już martwy. Koncepcja interesująca i warta rozważenia, bo nie od dzisiaj wiadomo, że od dłuższego czasu słusznie zwraca się uwagę na niewystarczający efektywny czas gry w meczach piłkarskich.

Z Piłką w Sercu (ST)

ST
ST