Świt Krzeszowice zaprezentował się z bardzo dobrej strony i w pełni zasłużenie pokonał KS Olkusz 4:1. Choć początek spotkania nie zapowiadał tak wyraźnego zwycięstwa gospodarzy, to z każdą minutą Świt przejmował coraz większą kontrolę nad grą.
Mecz rozpoczął się od zdecydowanej ofensywy Świtu, który szybko narzucił swój styl gry. Mimo to, to goście z Olkusza mieli pierwszą klarowną okazję do zdobycia bramki. Po błędzie obrońcy gospodarzy, w sytuacji sam na sam znalazł się Błaszczykiewicz, jednak jego uderzenie powstrzymał bramkarz Świtu. Była to jedyna groźna akcja KS-u w pierwszej połowie.
Wkrótce potem Świt udokumentował swoją przewagę. Po znakomitym podaniu Tyliby na wolną pozycję wyszedł Kiełtyka, który precyzyjnym strzałem nad bramkarzem otworzył wynik spotkania. Gospodarze mogli szybko podwyższyć prowadzenie – w 30. minucie Tyliba był bliski zdobycia bramki po wrzutce, ale piłka po jego strzale poszybowała nad poprzeczką.
Na 2:0 podwyższył Brożek, który skorzystał z nieporozumienia w defensywie Olkusza i z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce. Tuż przed przerwą ten sam zawodnik miał jeszcze jedną świetną okazję, ale jego strzał w ostatniej chwili został zablokowany.
Druga połowa przebiegała pod dyktando gospodarzy. W kolejnej składnej akcji Świtu, Noworyta wyszedł sam na sam z bramkarzem i nie dał mu szans, zdobywając trzecią bramkę dla swojego zespołu. KS Olkusz rozczarował – był to zdecydowanie nie najlepszy mecz tej drużyny, która momentami sprawiała wrażenie, jakby brakowało jej pomysłu na grę. Mimo tego udało się wywalczyć rzut karny, którego na gola zamienił Orlikowski, dając drużynie gości cień nadziei.
Świt odpowiedział jednak szybko – po kolejnej składnej akcji wynik meczu ustalił Kowalczyk, który pewnym strzałem w polu karnym podwyższył na 4:1.
Drużyna z Krzeszowic zaprezentowała solidność, konsekwencję i skuteczność. To kolejne zwycięstwo w rundzie wiosennej i kontynuacja imponującej serii wygranych. Z kolei KS Olkusz musi wyciągnąć wnioski, zwłaszcza z błędów w defensywie oraz braku klarownej koncepcji gry w ataku. Obecnie zespół z Olkusza zamyka tabelę Klasy Okręgowej i musi jak najszybciej zacząć zdobywać punkty, jeśli chce włączyć się do walki o utrzymanie.
Z Piłką w Sercu (KT)
***
12.04.2025r. Krzeszowice, klasa okręgowa gr.I
Świt Krzeszowice 4-1 KS Olkusz
Bramki: Kiełtyka 10′, Brożek 40′, Noworyta 68′, Kowalczyk 85′ – Orlikowski 76′ (k)
Świt Krzeszowice: Makowski (Br), Kiełtyka, Martyniak, Bodzęta, Kuczak, Kwinta, Boguski, Kurek, Tyliba, Noworyta (Kpt), Brożek oraz: Hrabia, Kołodziej, Zieliński, Kowalczyk, Suwała.
KS Olkusz: Gwiazdoń (Br), Płonka, Graja, Tomsia, Orlikowski, Błaszczykiewicz, Srebrnicki, Seweryn, Kaczmarczyk, Bondarenko, Glushkov oraz Kubański, Rams, Mucha, Żurada, Banasik.
Żółte kartki: Martyniak – Orlikowski, Błaszczykiewicz, Płonka, Srebrnicki.
Widzów: ok. 200







