Sezon 2024/25 zakończony, a MKS Pogoń Miechów może być dumna ze swoich osiągnięć! Drużyna zakończyła rozgrywki na 8. miejscu, zdobywając 34 punkty. Warto zauważyć, że to najlepszy wynik od wielu lat! Choć liczby mówią same za siebie, to w tej historii kryje się o wiele więcej – nie tylko gole i punkty, ale przede wszystkim praca, zaangażowanie i serce, które włożyli wszyscy związani z klubem.
W piłce nożnej, jak w życiu, nie chodzi tylko o liczby. Owszem, liczby mają swoje znaczenie: punkty, bramki, miejsca w tabeli. Jednak prawdziwa wartość tkwi w tym, co się za nimi kryje. Sezon 2024/25 dla MKS Pogoni Miechów to historia, którą trzeba opowiedzieć – nie tylko przez pryzmat wyników, ale przede wszystkim przez pracę, pasję i zaangażowanie, które przepełniały każdy trening i każdy mecz.
Kiedy spojrzymy na tabelę, widzimy 8. miejsce i 34 punkty – wynik, który daje podstawy do tego, aby wierzyć, że klub idzie w dobrą stronę. To również najlepszy wynik tej drużyny od wielu lat.
Bilans – nie tylko liczby
Podsumowanie sezonu w wykonaniu pierwszej drużyny Pogoni zamyka się w liczbach: 10 zwycięstw, 4 remisy i 12 porażek. Jest to bilans, z którego drużyna może być zadowolona. Idąc w szczegóły, drużyna strzeliła 39 bramek i straciła 46. Wyniki mogą mówić jedno, ale za każdą bramką, każdym punktem, każdą minutą na boisku stoi nie tylko praca zawodników, ale także ogromny wysiłek wszystkich, którzy tworzą tę drużynę.
To oni, z wielkim poświęceniem i zaangażowaniem, przepracowali każdy trening, każdy mecz, w deszczu, w słońcu, w radości i w trudnych chwilach. I to im należy się szczególne podziękowanie. Władze klubu oczywiście nie zapomniały o tym i w swoich mediach społecznościowych wszyscy, którzy dołożyli swoją cegiełkę zdrowia i pracy do Pogoni – zostali wyróżnieni.
My w tym wszystkim najmocniej chcemy podkreślić rolę dwóch panów. Nie sposób zapomnieć o ludziach, którzy stoją za kulisami. Prezes Dawid Byrski oraz Wiceprezes Ignacy Grabowski – obaj panowie włożyli ogromny wysiłek w rozwój klubu, dbali o jego stabilność i kierunek. Ich wizja i zaangażowanie to mocny i solidny fundament obecnej Pogoni. Bez ich pracy, mądrego zarządzania i nieustannego wsparcia drużyna nie mogłaby funkcjonować na tym poziomie. Żyją klubem i jego sprawami – non stop.

Pogoń nie zapomniała również o swoich trenerach, a było ich w tym ostatnim, gorącym czasie trzech.

Każdy z tych trenerów dołożył swoją konkretną cegłę w końcowy wynik Pogoni w sezonie 2024/25. Jednocześnie klub poinformował, że trener Paweł Zegarek w nowym sezonie będzie kontynuował swoją misję.
Za każdą bramką, każdym punktem i każdą minutą na boisku stoją godziny ciężkiej pracy, poświęcenia i determinacji całego zespołu. Dlatego Pogoń nisko kłania się wszystkim, którzy na ten sezon mieli wpływ:
- Zawodnikom – za niezłomną walkę, zaangażowanie i serce pozostawione na boisku.
- Sztabowi trenerskiemu – za przygotowanie drużyny do każdego meczu, za taktyczną mądrość i wsparcie.
- Zbigniewowi Piwowarskiemu – za nieustanną obecność i kierowanie drużyną, za bycie opoką i wsparciem w trudnych chwilach.
- Panom: Jurkowi, Mietkowi, Tadziowi, Lesiowi – za przygotowanie boiska, szatni, sprzętu i dbanie o to, by wszystko działało „w tle”.
- Pani Emilii Nastarowskiej –za cichą, ale jakże ważną pomoc w sprawach organizacyjnych.
- Pani Julii Nastarowskiej – za spokój, cierpliwość i uśmiech przy wejściu na stadion, tworząc atmosferę od samego początku.
- Pani Oldze Gurbiel Nastarowskiej – za niezastąpiony klimat trybun i najpyszniejsze zapachy meczu
- Panu Sebastianowi Bieniek – za to, że głos Pogoni niósł emocje z głośników, nadając wyjątkowego charakteru każdemu spotkaniu.
- Panu Łukaszowi Oczkowiczowi – naszemu fotografowi, który zatrzymywał na zdjęciach te niezapomniane chwile, które teraz możemy wspominać.
- Pani Angelice Kopacz – za wkład w dokumentowanie tego, co działo się na boisku w pierwszej części sezonu.
W imieniu Pogoni dziękujemy każdemu, kto przyczynił się do ostatecznego wyniku w sezonie 2024/25. Tworzycie super ekipę. Na boisku i poza nim!







