Wszystko wskazuje na to, że kolejny polski sędzia wystąpi w Mistrzostwach Świata, tym razem w halowej odmianie piłki nożnej – futsalu. Jest to możliwe już we wrześniu 2024 roku.
Futsal to dyscyplina sportowa, która z roku na rok ma coraz więcej zwolenników. Ta halowa odmiana piłki nożnej pod wieloma względami jest bardzo podobna do swojej bliźniaczki z trawy, jednak też w wielu kwestiach różni się od niej. Dokładnie 14 września 2024 roku w Uzbekistanie odbędą się jubileuszowe, 10. Finały Mistrzostw Świata w Futsalu.
Nasza reprezentacja przed kilkoma dniami przegrała w Atlas Arenie w Łodzi z Ukrainą 3:5 i straciła szansę na bezpośredni awans na Mundial. Teraz pozostaje nam gra w barażach, a w nich
zmierzymy się z jedną z czterech ekip Starego Kontynentu: Finlandią, Holandią bądź Chorwacją. O tym z kim zagramy, dowiemy się pod koniec stycznia przyszłego roku. Dwumecz barażowy zostanie rozegrany 8 i 17 kwietnia.
Do tej pory Reprezentacja Polski tylko raz brała udział w Mundialu Futsalu. Było to w roku 1992, a mistrzostwa rozgrywane były w Hongkongu.
Skupmy się teraz na rozjemcach, którzy dostali szansę na prowadzenie zawodów w najważniejszym turnieju futsalu. Przed tygodniem FIFA przedstawiła listę sędziów kandydatów do prowadzenia meczów. Znalazły się na niej 72 nazwiska z całego świata. Kolejno: 16 sędziów z Azji, 8 sędziów
z Afryki, 8 sędziów z Ameryki Północnej, 16 sędziów z Ameryki Południowej, 4 sędziów z Oceanii oraz 20 sędziów z Europy.
Jednym z przedstawicieli europejskich „gwizdków” jest nasz rodak – Damian Grabowski. Sędzia pochodzący z Dolnego Śląska, to bez wątpienia najlepszy sędzia futsalu w naszym kraju. Od tego sezonu awansował do najwyższej klasy sędziów w Europie – UEFA Futsal Elite.
Damian Grabowski przed dwoma tygodniami prowadził, wraz z innymi sędzia z Polski – Sławomirem Steczko i Moniką Czudzinowicz, arcyważny i arcytrudny mecz eliminacji do przyszłorocznych Mistrzostw Świata pomiędzy Azerbejdżanem i Rumunią. To właśnie ten mecz miał być kropką nad “i” do nominacji Damiana Grabowskiego na listę sędziów kandydatów do prowadzenia Mistrzostw Świata. 32-letni sędzia z Polski jest najmłodszym arbitrem na liście z Starego Kontynentu, a także piątym najmłodszym w zestawieniu 72 sędziów powołanych z całego globu.
Pełną i zatwierdzoną listę „mundialowych” arbitrów powinniśmy poznać w połowie przyszłego roku, kiedy dobiegnie końca sezon futsalowy. Za Damiana i naszą reprezentację trzymamy mocno kciuki i życzymy im, żeby znaleźli się we wrześniu przyszłego roku w Uzbekistanie. A tam już niech zajdą jak najdalej.







