Ależ to był mecz w wykonaniu Prądnika! Spotkanie z solidną Centurią Chechło miało zadecydować, która drużyna będzie wyżej w tabeli. Prądnik Sułoszowa przystąpił do meczu osłabiony, ale jak podkreślał trener Marcin Górka – niezależnie od przebiegu na boisku miała być zjednoczona drużyna, a nie narzekające jednostki. I tak właśnie było, bo zawodnicy Prądnika rozbili Centurię w drobny mak!
Podopieczni trenera Marcina Górki wybiegli na boisku w następującym zestawieniu:

Gospodarze wzięli sobie do serca słowa trenera i już w 9.minucie wyszli na prowadzenie. Piłkę skrzydłowemu Chechła odebrał Klich, zagrał do Skołuckiego, a ten sprytnym podaniem za linię obrony wypuścił Kajdę, który stanął oko w oko z bramkarzem. Napastnik sułoszowian minął golkipera gości i strzelił do pustej bramki.
Prądnik dominował bezdyskusyjnie. W 26.minucie w pole karne dośrodkował Gęgotek, a do piłki znów dopadł Kajda. Na nic zdały się desperackie próby obrońców Chechła, bo ani oni, ani bramkarz Centurii nie dali rady zablokować sułoszowiańskiego bombardiera. Strzał z bliskiej odległości i było 2:0.
Przed przerwą Prądnik podwyższył prowadzenie. Błyskotliwym rajdem popisał się na prawej flance Gorajczyk, który z łatwością wyprzedził defensorów przeciwnika i dograł płasko piłkę wzdłuż bramki. Akcję wykończył Gęgotek, który dopadł do futbolówki i mocnym strzałem pod poprzeczkę z lewej nogi zmienił wynik na 3:0.
W drugiej odsłonie nie zmieniło się nic. Prądnik nadal dominował nad rywalem. Oprócz świetnej postawy w ofensywie należy gospodarzy pochwalić za bezbłędną grę w obronie. Ataki gości były momentalnie rozbijane i natychmiast po odbiorze piłki gospodarze przechodzili do konstruowania akcji w ofensywie.
Tak też padła czwarta bramka. W 62.minucie piłkę na połowie przeciwnika przejął Klich, minął kilku obrońców Chechła i potężnie uderzył z 25 metrów. Futbolówka zatrzepotała w sieci. Kto wie, może to była nawet bramka sezonu? Ozdoba meczu – na pewno!
Ostatnie pół godziny to już absolutna dominacja gospodarzy i kolejne gole Prądnika. Najpierw po rzucie rożnym wykonanym przez Kozioła, piłkę głową uderzył Gorajczyk i bramkarz Centurii był bezradny.
Gorajczyk do gola dołożył jeszcze drugą asystę. W 82.minucie asystował Skołuckiemu, który mocnym strzałem zmieścił piłkę w sieci tuż przy słupku.
Siódme trafienie to akcja autorstwa trzech Szymonów. Najpierw Klich z Skołuckim wymienili kilka dokładnych, krótkich podań na lewej stronie, ten drugi w końcu oddał mocny, płaski strzał na bramkę, ale jego uderzenie “wypluł”przed siebie golkiper Chechła. Do piłki pierwszy dobiegł Szymon Nitwinko i skutecznie dobił futbolówkę do siatki.
Ostateczny cios Prądnik zadał na minutę przed końcem całej zabawy.

Po kolejnym dobrym rozegraniu akcji z prawej strony, dokładne dośrodkowanie Lipy, strzałem głową na gola zamienił Kajda, który w ten sposób skompletował w tym spotkaniu hat-tricka i dzięki temu objął prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców tej klasy rozgrywkowej!

Goli w tym spotkaniu mogło być znacznie więcej, bo Prądnik stworzył ku temu wiele okazji. Czasem brakowało zimnej krwi, czasem dokładności, a czasem po prostu szczęścia. Nie ulega wątpliwości, że gospodarze ten mecz wygrali w pełni zasłużenie i bezdyskusyjnie.
Z Piłką w Sercu (Szymon Klich)
***
10.11.2024r. Sułoszowa, godzina 14:00, SERIE A
Prądnik Sułoszowa – Centuria Chechło 8:0 (3:0)







