Ważne zwycięstwo Przeboju Wolbrom. Bolesław Bukowno na dnie – przegląd kolejki w KO

Za nami 14.kolejka w klasie okręgowej w grupie I i przyznać trzeba, że obyło się bez większych niespodzianek. Zwycięstwo w Wołowicach odniósł Przebój Wolbrom, a w meczu na szczycie tabeli w Bukownie punktami podzieliła się ekipa z Zielonek z drużyną Legionu Bydlin. Na dole sromotna porażka wzmocnionego zimą Bolesława Bukowno, który ugrzązł na ostatnim miejscu w tabeli.

Im strzelać nie kazano

Jako pierwsi piłkarską wiosnę zainaugurowali piłkarze z Zielonek i Bydlina. Obie ekipy zmierzyły się ze sobą w starciu na bukowiańskim gigancie, który już dawno lata świetności ma za sobą. Legion w tym spotkaniu wystąpił w roli gospodarza, a ma to związek z remontem budynku klubowego, który w Bydlinie właśnie trwa.

Mecz rozczarował, bo nie padł w nim żadne gol, a co za tym idzie piłkarze obu drużyn ze ścisłego czuba dopisali sobie do swojego dorobku punkcik. Piłka techniczna, którą preferują obie ekipy zapewne płatała figle, bo murawa przy Spacerowej w Bukownie takiej gry raczej nie preferuje.

Ekipa gospodarzy tego spotkania wyszła na murawę w Bukownie w następującym składzie:

fot. Legion Bydlin / FB

Popularne „Koniczynki” na murawę również desygnowały wszystko co najlepsze w swoich zbiorach miały:

Morański – Michalak, Jaworski, Żywczak, Iciek – Kumor, Pomykacz (70′ Gumula), Małek, Zabiegaj – Prochal, Ćwikliński.

Skład Zieleńczanki Zielonki

W meczu walki, na samym szczycie tabeli obyło się bez goli. Wynik ten, póki co jeszcze nie zachwiał znacząco czubem tabeli, bo wciąż liderem ekipa z Zielonek z 36 punktami na swoim koncie. Bydlin na miejscu brązowym z dorobkiem 28 oczek.

Oj nie tak panowie, nie tak

Zdają się mówić kibice Bolesława Bukowno, który zimą na rynku transferowym nie próżnował. Skład lekko przemeblowany, ale wyniki wciąż te same. Jednym słowem w łeb.

fot. MGHKS Bolesław Bukowno / FB

I choć ekipa Skały do przerwy musiała już sobie radzić w osłabieniu, bo czerwoną kartę obejrzał jeden z jej piłkarzy, to i tak do szatni na przerwę schodzili z zaliczką jednej bramki. Po zmianie stron, ekipa trenera Kostera rozprawiła się z rywalem na dobre. Siatkę Stryczka w tym spotkaniu dziurawili Boroń, Wąsikowski oraz Skołucki.

fot. MKS Skała 2004 / FB

Bukowno ugrzęzło na samym dnie ligowej tabeli i podnieść z niej zasłużony klub wcale nie będzie takie proste jak się mogło wydawać. Włodarze drużyny ze Spacerowej zapewne mają głowy nabite różnymi myślami, a w Skale po tym spotkaniu zrobi się trochę spokojniej. W końcu drużyna awansowała na ósmą pozycję, którą okupuje z 18 oczkami na swoim koncie. Mecz obu tych ekip rozegrano w Wielmoży na sztucznej nawierzchni.

Pewne zwycięstwo w delegacji

Żadnych wątpliwości i złudzeń w delegacji nie zostawiła Przemsza Klucze. Jej piłkarze dosadnie pokazali miejscowym z Bębła kto lepiej gra w piłkę.

fot. Przemsza Klucze / FB

Guguła, Barczyk i Demarczyk pakowali do sieci Maskhyna. Przemsza dzięki temu zwycięstwu ma już tylko jeden punkcik straty do czwartej Proszowianki i trzeciego Legionu z Bydlina.

Mieszanka doświadczenie i młodzieży

W Wołowicach na piłkarskim obiekcie prawdziwa mieszanka doświadczenia i młodzieży. Wiele osób zgromadziło się wokół boiska aby obserwować zmagania Piasta z Przebojem Wolbrom.

Byli to tzw. stali bywalcy i rutyniarze:

fot. Piast Wołowice / FB

Nie zabrakło także młodzieży, czyli naszego kwiatu młodości:

fot. Piast Wołowice / FB

Piłka nożna w końcu przecież łączy pokolenia.

Faworytem tego spotkania byli przyjezdni. Podopieczni trenera Koterby to ekipa, która nie ukrywa swoich ambicji, a te sięgają oczywiście ligi wyższej. W swoim składzie mają także bardzo zdolnego młodzieżowca, który w tym roku osiągnął wiek dorosły. To Jakub Tyliba, ten sam, który w lutym czarował na VII Memoriale Jarka Śmigielskiego, zostając najlepszym zawodnikiem całego turnieju.

fot. Piast Wołowice / FB

Gospodarze postawili faworytowi twarde warunki o czym świadczy wynik. Ulegli tylko 1:2 i momentami nie było widać ogromnej różnicy w tabeli, co nie zmienia faktu, że zwycięstwo Przeboju to ważny krok w kontekście walki o awans. Przebój ma tyle samo punktów co lider z Zielonek i walka tych drużyn do samego końca ligi zapowiada się pasjonująco.

fot. Piast Wołowice / FB

Piłkarze z Wołowic jednak nie mają się czego wstydzić, a z taką grą nie powinni mieć żadnego problemu z utrzymaniem w tej klasie rozgrywkowej. Honorowego gola dla Piasta zdobył Tomczak, Wolbrom odpowiedział trafieniami Rolki i Antosiewicza.

Piliczanka uciekła spod topora Niedźwiedzia

Praktycznie w ostatniej chwili Piliczance udało się ugrać jeden punkcik. Na własnym obiekcie żółto-czarni mierzyli się z ekipą Niedźwiedzia. Trafienie dające remis, gospodarze zdobyli w 93.minucie meczu, a szczęśliwcem, który tego dokonał był Gajewski. Dla Niedźwiedzia trafił w 39.minucie Srebrnicki.

Podopieczni trenera Tomczyka wybiegli na to spotkanie w następującym zestawieniu:

fot. GMLKS Piliczanka Pilica / FB

Mimo tego nie udało się gospodarzom zdobyć kompletu punktów, a dzięki temu remisowi Niedźwiedź zepchnął na ostatnie miejsce ekipę Bukowna, z którą zrównał się punktami. Obie drużyny mają ich na koncie po …siedem.

Nowy zarząd – nowe nadzieje

Do Krzeszowic udała się Proszowianka, która od kilkudziesięciu godzin ma nowy zarząd i nowego prezesa. Za losy klubu, który ma prawie 110 lat tradycji – odpowiadał będzie Mateusz Gajda.

fot. Dziennik Polski Proszowice / nowy zarząd Proszowianki

Chciałbym zacząć od tego, że spełniło się właśnie moje osobiste marzenie. Zawrotnej kariery jako junior w Proszowiance nie zrobiłem jednak sądzę, że w inny sposób mogę pomóc klubowi, którego jestem wychowankiem i który jest dla mnie tak bliski.

Mateusz Gajda – Nowy prezes Proszowianki

Nowy prezes nie dostał jednak prezentu od swojej ekipy, która nieznacznie uległa w Krzeszowicach. Obie ekipy to solidne marki w tej klasie rozgrywkowej.

Laskowianka wraca z delegacji z tarczą

Ciekawie było również w Przegini, tam na boisku, które okala ładny las doszło do starcia miejscowego Promienia z ekipą Laskowianki. Goście zwyciężyli 2:1 po golach Bigaja i Kąkola. Promień odpowiedział tylko jednym trafieniem w 57.minucie. Zdobywcą gola na otarcie łez dla miejscowych był Cudejko.

fot. GLKS Laskowianka Laski

Warto zauważyć, że Laskowianka mecz kończyła w 9-tkę. Niewątpliwie jest to ważne zwycięstwo dla gości, którzy w tabeli mają na koncie 11 oczek i z nadziejami będą atakować wyższe pozycje, bo strata do bedącej wyżej Piliczanki stopniała do 3 punktów.

W 14.kolejce klasy okręgowej padło 17 goli. Żadnego nie zobaczyli tylko kibice w Bukownie, gdzie swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa Legion Bydlin.

Z Piłką w Sercu (ST)

***

Wyniki 14.kolejki Klasy Okręgowej gr. I

ST
ST