Chodźże na A klasę, tą krakowską grupę trzecią!

Pogoda w najbliższy weekend nie będzie sprzyjać rodzinnym spacerom, a więc dlaczego nie urwać się na chwilę z domu? A czemu nie zabrać i nie hartować na powietrzu dzieci? Zarówno fizycznie jak i psychicznie. Tego doświadczą oglądając bohaterów biegających po boiskach nazywanych pieszczotliwie -Serie A. Wiadomo poziom znacząco odbiega od rodzimej Ekstraklasy. Jednak na każdej płycie krakowskiej A klasy – grupy III, emocji pewnie będzie więcej niż w Poznaniu (Warta-Stal) czy innym Szczecinie (Pogoń-Piast). Oczywiście też bezsprzecznie więcej niż ostatnio w Manchesterze podczas meczu LM (City-Real).

Najpierw wdech i no dobra – zaczynamy.

Zapraszamy na start o 11:00 na Praskiej. Do południowo-zachodniego Krakowa przyjedzie Cedronka i spróbuje wykoleić Tramwaj. W to raczej nie wierzymy patrząc na ostatnie wyniki. Duża szansa na jazdę do góry w tabeli dla TS Tramwaj, bo bezpośredni rywale do awansu grają ze sobą. Cedronka Wola Radziszowska może po tej kolejce zostać czerwoną latarnią ligi. Jednak nie odbieramy nikomu nadziei. Z Płomieniem tydzień temu były bardzo dobre momenty. Goście na pewno powalczą o niespodziankę, a taki wynik jak poniżej na fotografii marzy im się zapewne.

fot. PKS Cedronka

Wywołując Dziki do tablicy, zaznaczyć trzeba, że tym razem zagrają u siebie. Do Kostrza na 14:45 zawita Iskra Krzęcin. Obie drużyny dobrze punktują na wiosnę. Obie w swoich meczach dostarczają sporo goli. Zapowiada się bardzo dobre spotkanie. Fajna godzina meczu, jak zawsze gospodarze przygotują super oprawę i doping.

Czego chcieć więcej?

Piwka i kiełbaski! A może i tego w Kostrzu nie zabraknie…

fot. Płomień Kostrze / FB

Sobotnim późnym popołudniem dwa mecze. Równo o 17:00 grają:

Podgórze – Strzelcy. Bądź mądry i wytypuj tu wynik. Podgórze Kraków pierwsze trzy mecze – wszystkie w pałę. Z tym, że grali z drużynami z podium. Na starcie rundy rewanżowej najtrudniejszy możliwy terminarz. W czwartej kolejce tej pięknej pory roku zagrają z największą wiosenną niespodzianką. Mamy tu nawet podobieństwa. Jedni i drudzy różnicą czterech bramek ulegli rozpędzonemu Tramwajowi. Strzelcy Kraków swoimi dwoma wygranymi, bardzo szybko rozbudzili apetyty wygłodniałych fanów. Na Dekerta gości nie zlekceważą, zapowiada się wyrównane spotkanie.

fot. KS Podgórze Kraków / FB

Równolegle w Borku hit. Na Żywiecką zawita Zwierzyniecki. Do lidera przyjeżdża wicelider. KS Borek potknął się tydzień temu w Krzęcinie, zaledwie remisując z Iskrą. Zwierzyniecki KS ma komplet zwycięstw na wiosnę. Jesienią Na Błoniach wygrał KS Borek, ale czy tym razem również u siebie okaże się lepszy? Lajkoniki pałają żądzą rewanżu, nikogo tam dodatkowo motywować nie trzeba. Wygrany zostanie liderem. Jeszcze raz gorąco zapraszamy o 17:00 na Żywiecką 13. Będzie się działo.

fot. KS Borek Kraków / FB

Następnego dnia, tuż po porannej sumie o 11:00 Radziszowianka II Radziszów przyjmie u siebie Nadwiślan Kraków. Obie drużyny tydzień wcześniej przegrały swoje mecze, nie prezentują się najlepiej. Jednak podejrzewamy, że bijący się o awans Nadwiślan po klęsce z outsiderem będzie wyjątkowo zmotywowany. Gości stawiamy za faworyta tego meczu. No chyba, że wsparcie z pierwszej drużyny Radziszowianki będzie naprawdę znaczące. Oby tylko o gościach już nie było tak głośno jak po ostatnim meczu. Takich wydarzeń absolutnie nie chcemy na zielonych murawach i nigdzie zresztą.

Nadwiślan po skandalicznym zachowaniu swojego piłkarza w meczu ze Strzelcami Kraków – zareagował szybko i prawidłowo. Klub wydał w tej sprawie oświadczenie:

fot. KS Nadwiślan Kraków / FB

Kolejnym spotkaniem będzie pojedynek Fairant Kraków – Gajowianka Gaj. Mecz drużyn, które w ubiegły weekend mogły świętować swoje pierwsze wygrane w 2024 roku. Wynik tego spotkania to wielka niewiadoma. Duże znaczeniem dla końcowego rezultatu będzie miała frekwencji wśród piłkarzy gości. Jak wiemy od początku sezonu to właśnie nieobecności w Gajowiance mocno utrudniają kompletowanie wyjściowej jedenastki. Ostatnia wygrana powinna podnieść morale i zmobilizować przyjezdnych. Gospodarzom nie odbieramy szans, w poprzednich meczach prezentowali się naprawdę solidnie. Wszystko się może zdarzyć jak śpiewała urokliwym głosem Anita Lipnicka.

fot. SF Fariant Kraków / FB (tak cieszyli się ze zwycięstwa nad Dąbskim)

Niedzielne granie zamykamy meczem o 17:00 w Wielkich Drogach. Pomiędzy Trzebolem, a KS Dąbskim. Teoretycznie goście powinni wygrać. Jednak ostatni wynik przyjezdnych nie napawa optymizmem przed takim scenariuszem. Gospodarze u siebie zawsze grają bardzo ambitnie i teraz pytanie czy tej ambicji wystarczy również gościom? Podejrzewamy, że może dojść do niespodzianki. Punkty zostaną w Wielkich Drogach. Gorąco zapraszamy aby być naocznym świadkiem tego wydarzenia.

fot. Trzebol Wielkie Drogi / FB

Chodźcieżesz na te mecze przecież to tylko i aż – A klasa! Najpiękniejsza liga świata!

Z Piłką w Sercu (ŁM)

ŁM
ŁM