Czerwony ratuje punkt. Remis GieKSy z Miedziowymi

fot. AdikJura

W pierwszych minutach bardziej aktywny był zespół „Miedziowych”, który częściej zagrażał bramce Kudły. W 9. minucie piłkę w środkowej strefie wyprowadził Wdowiak, który podał do Szmyta. Ten z 16. metra uderzył tuż przy słupku, ale jego strzał był za lekki i Kudła bez problemu obronił.

W 13. minucie Bartosz Nowak udanie odebrał piłkę przeciwnikowi i będąc na piątym metrze oddał mocny strzał, który zablokował Ławniczak.

W 15. minucie Alan Czerwiński niedokładnie zagrał piłkę do partnera, co wykorzystał zawodnik Zagłębia z numerem 8. Zagrał on do Radwańskiego, a ten perfekcyjnie obsłużył Regułę, który otworzył wynik meczu – 1:0 dla gości.

W 17. minucie znów było groźnie pod bramką GieKSy. Po rzucie rożnym Dąbrowskiego świetną okazję miał Ławniczak, ale jego strzał ofiarnie obronił Rosołek.

Dwie minuty później GKS miał rzut wolny z okolic 17. metra. Do piłki podszedł Nowak, lecz jego strzał minimalnie minął słupek.

W 43. minucie Reguła oddał piękny strzał przewrotką w polu karnym. Piłka zmierzała w światło bramki, lecz ręką zagrał Klemenz. Po analizie VAR sędzia podyktował słuszny rzut karny dla Zagłębia. Do jedenastki podszedł Radwański i bezbłędnie ją wykorzystał, podwyższając na 2:0 dla gości. Taki wynik utrzymał się do przerwy.

fot. AdikJura

Po zmianie stron bardziej aktywni byli zawodnicy GKS. W 54. minucie udało im się złapać kontakt po bramce Nowaka z rzutu wolnego.

W 66. minucie bliski doprowadzenia do remisu był nowy nabytek katowiczan – Wędrychowski, ale jego mocny strzał zatrzymał się na poprzeczce.

Napędzeni gospodarze dalej próbowali zdobyć kolejną bramkę i ta sztuka się udała. Najpierw Nowak idealnie zagrał piłkę na prawą stronę do Wędrychowskiego, ten odegrał do Alana Czerwińskiego, a obrońca precyzyjnie podał z powrotem do Nowaka, który doprowadził do remisu.

W końcówce spotkania Zagłębie jeszcze mocno zaatakowało. W 93. minucie mogło zdobyć zwycięskiego gola, lecz ofiarna interwencja Alana Czerwińskiego zapobiegła utracie bramki. Ostatecznie w Katowicach padł remis, z którego oba zespoły na pewno nie są zadowolone.

***

Ekstraklasa, 28.07.2025r. Katowice

GKS Katowice – Zagłębie Lubin 2:2 (0:2)

Bramki: Nowak 54′, 81′ – Reguła 15′, Radwański 45′ (k)

GKS Katowice: Kudła – Wasielewski (88. Łukowski), Czerwiński, Jędrych, Klemenz, Galán, Błąd (61. Wędrychowski), Łukasiak (76. Gruszkowski), Kowalczyk, Nowak, Rosołek (61. Buksa).
Trener: Rafał Górak

Zagłębie Lubin: Hładun – Yakuba, Ławniczak, Dąbrowski, Wdowiak (60. Sypek), Radwański (60. Makowski), Napela, Kłudka, Kocaba, Reguła (70. Kosidis), Szmyt.
Trener: Leszek Ojrzyński

Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)

Żółte kartki: Kowalczyk (GKS) – Wdowiak (Zagłębie)

Widzów: 10 673

AdikJura
AdikJura

Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta