Festiwal karnych w Pilicy! Piliczanka nie dała rady zatrzymać wolbromian

Przebój Wolbrom pewnie wygrał w Pilicy i traci do lidera z Zielonek tylko dwa punkty. W Pilicy zapewne nie tak wyobrażali sobie rundę jesienną. Piliczanka z trzynastoma oczkami, dopiero na 10.miejscu w tabeli.

Aż trzy rzuty karne obejrzeli w Pilicy zebrani kibice. Sędzia z Krakowa dwa z nich podyktował dla gości i jednego dla gospodarzy. Widowisko przednie, bo padło w nim aż 7 goli. O trzy więcej od przeciwnika zdobyli wolbromianie i to oni umocnili się na pozycji wicelidera ligi.

Mecz rozpoczął się od karnego dla Przeboju – już w 4.minucie meczu. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Świtała i nie dał szans Krzywdzińskiemu. Wcześniej gospodarze dopuścili się zagrania piłki ręką w polu karnym i dlatego arbiter wskazał na „wapno”. Do przerwy wynik już nie drgnął, ale nic nie wskazywało, że właśnie w drugiej odsłonie tej potyczki goście tak bardzo odjadą gospodarzom.

Jak zaczynać drugą partię, to najlepiej tak jak pierwszą, a co! Znów karny dla Wolbromia, tym razem w polu karnym fulowany był Rolka. Do piłki podszedł Polachow i jak przystało na Andrzeja – pokonał bramkarza Pilicy. To trafienie już totalnie rozwiązało worek z golami. Dwie minuty później już było 0:3, a na listę strzelców ponownie wpisał się Adam Świtała. Tym razem pokonał Krzywdzińkiego – strzałem głową.Minęło kilka chwil i mieliśmy po zabawie. Czwartego gola dla swojej drużyny zdobył Sebastian Pikuła, który świetnie wykorzystał prostopadłe zagranie Polachowa. Piliczanka była na deskach.

Dla dobra widowiska gospodarze to jednak drużyna bardzo charakterna i zadziorna. Nie podłamały ich 4 ciosy Przeboju. Kontaktowego gola w 72.minucie zdobył Karol Jajkiewicz, a 15 minut później drugie trafienie dla Piliczanki dołożył Marlon. Na więcej gospodarzy jednak już nie było stać.

W końcówce spotkania piątego i ostatniego już gola dla Przeboju dołożył Kacper Muchajer, a chwilę później można było już rozejść się do domów.

Przebój wiceliderem tabeli z dużymi nadziejami na ostateczne wyprzedzenie lidera z Zielonek. Praca trenera Radosława Koterby przynosi zamierzone efekty. Piliczanka mimo, że w tamtym sezonie prowadziła w tabeli na półmetku, dzisiaj myśli ma bardziej ponure. Na wiosnę musi walczyć o punktowe podreperowanie stanu posiadania.

Z Piłką w Sercu (ST)

***

11.11.2023r. Pilica, godz. 11:00 Klasa okręgowa Kraków I
Piliczanka Pilica – Przebój Wolbrom 2:5 (0:1)
Bramki:
Jajkiewicz 72′, Pena 87′ (k)- Świtała 4′ (k) 50′, Polachow 48′ (k), Pikuła 53′, Muchajer 90’+3.

Piliczanka Pilica: Krzywdziński – D. Musialski (60 Goncerz), Janicki, Kucharski, Wędzony, Paczos (66 Rozworskyj), Jajkiewicz, Szych (8 Gajewski), Zamora, Lobo, Bilnik (46 Pena).
Przebój Wolbrom: Mosquera (80 Sojka) – Antosiewicz, Pasternak, Barczyk, Seweryn – Cambindo, Pikuła (80 Maciąg), Polachow – Świtała (80 Głowacki), Rolka (60 Walczak), Tyliba (60 Muchajer).

Żółte kartki: Krzywdziński, Zamora – Rolka, Antosiewicz.
Sędziował: Marcin Jurek (Kraków)
Widzów: 150

Foto: Paweł Filus

ST
ST