Nie stać nas na tracenie czasu

Jaki jest najczęściej powtarzany zwrot? Ale ten czas szybko leci. Dopiero co byliśmy w liceum, stawaliśmy się rodzicami, prowadziliśmy nasze dziecko na pierwszy trening, wybieraliśmy mu drugi klub w jego przygodzie z piłką a dzisiaj już podpisuje kontrakt, dzisiaj już gra w reprezentacji, dzisiaj już wysyła nam pocztówki z Hiszpanii, Włoch czy Cypru, dzisiaj już łączy grę w okręgówce z trenowaniem dzieciaczków w akademii.

Zanim się spostrzeżemy lecą miesiące, lata, dekady. Mimo, że sekunda trwa zawsze sekundę, a doba zawsze ma 24 godziny, to lata mijają tak szybko jak mgnienie oka.

Nie stać nas, Szanowni Rodzice, na tracenie czasu.

Kiedy nasze dziecko marzy o karierze piłkarskiej nie wstydźmy się mu pomagać, wspierać i inwestować w to nasz czas, energie i pełne zaangażowanie.

Kiedy zastanawiasz się, czy nie jest za wcześnie to miej świadomość, że nie jest. Nigdy nie wiesz, co się wydarzy za rok, dwa czy pięć. Znam takich, co odkładali na przyszły rok i potem już nie zdążyli.

Jeśli zastanawiasz się, czy nie jest za późno to wiedz, że nigdy nie jest za późno. W końcu Twoje dziecko ma prawo marzyć i walczyć o te marzenia nawet gdy będzie starsze niż inni gdy rozpoczynali tą walkę. Bo niby dlaczego Twoje dziecko nie może?

Nie nakręcaj siebie i dziecka, nie twórz sztucznej presji, nie kreuj surrealistycznych obrazów przyszłości – to wyrządzi Twojemu dziecku krzywdę.

Po prostu bądź blisko i wspieraj, pomagaj i walcz wraz z nim mimo wszystko i wbrew innych. To wystarczy.

Kiedy nadejdzie moment rozstania z marzeniami wygrasz na tym – Twoje ukochane dziecko będzie Ci wdzięczne za poświęcenie i miłość okazywaną wsparciem w jego walce o marzenie, i przyjdzie do Ciebie z kolejnym bo będzie pewne, że Tobie na tym marzeniu też będzie zależało.

Bartłomiej Zaręba

Bartłomiej Zaręba
Bartłomiej Zaręba
Artykuły: 28

Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta