W niedzielne południe odbędzie się trzecie starcie Wisły Kraków i Polonii Warszawa w tym sezonie. Oba poprzednie mecze wygrywali krakowianie. Każde inne rozstrzygnięcie w jutrzejszym starciu będzie można uznać za dużą niespodziankę.
Na fali wznoszącej
Dwa ostatnie mecze w wykonaniu Wisły były co najmniej dobre – piłkarze Białej Gwiazdy zaaplikowali rywalom z Rzeszowa i Łęcznej po 4. trafienia. Stracili tylko jednego gola. Popularny efekt „nowej miotły” w Krakowie sprawdził się doskonale. Ciężko stwierdzić, co nagle podziało się w zawodnikami, którzy tydzień wcześniej potykali się o własne nogi w Niecieczy. Można tylko przypuszczać, że cała krytyka, która spadała na trenera Sobolewskiego, w jakiś sposób wpływała również na piłkarzy. Nowe rozdanie, póki co, sprawdza się doskonale. Polonia po niezłym początku rundy zdecydowanie obniżyła poziom. „Czarne Koszule” po raz ostatni smaku zwycięstwa doświadczyły 27 października, kiedy to przy ulicy Bukowej pokonali GKS 2-0.
Statystyki, a rzeczywistość
Wisła Kraków w 1.lidze (wg WyScout)
- 1. miejsce w goolach
- 1. miejsce w posiadaniu piłki
- 1. miejsce w podaniach
- 1. miejsce w strzałach (z ogromną przewagą)
- 2. miejsce w dryblingach
- 1. miejsce – kontakty w polu karnym rywala
- 1. miejsce w intensywności
- Tomasz Cwiakala (@cwiakala)
Gdyby powyższe dane pokazać komuś, kto nie oglądał żadnego meczu Wisły w tym sezonie, ten ktoś zapytałby z jaką przewagę punktową Wisła roznosi Fortuna I ligę. Weryfikacja odbywa się jednak na boisku, a nie w excelu – tabela mówi coś całkiem innego. Statystyki to jednak tylko ładne cyferki, a awans uzyskuje ten, kto niekoniecznie musi posiadać piękny styl i wymieniać niezliczoną liczbę podań – przykład Puszczy Niepołomice z ubiegłego sezonu, aż prosi się o przypomnienie. Po fakcie każdy jest mądry, ale trzeba otwarcie powiedzieć, że Wisła pod wodzą trenera Sobolewskiego nabijała te statystyki, ale było to stracone pół roku. Ostatni mecz pod wodzą tego trenera powinien mieć miejsce 6 czerwca, kiedy to właśnie Puszcza rozbiła 4 do 1 Wisłę przy Reymonta, w meczu barażowym o ekstraklasę.
Po względnie spokojne zimowanie
Mariusz Jop (trener Wisły Kraków)
Jesteśmy przygotowani na odważną grę Polonii, ale nie tylko. Jesteśmy też przygotowani na inne warianty, na to, że będą bronili nisko i czekali na nas. Mamy przerobionych w treningu kilka opcji.
Z wypowiedzi trenera Jopa wynika, że kibice „Białej Gwiazdy” nie powinni zbytnio martwić się o wynik jutrzejszej potyczki. Szkoleniowiec przed meczem z Polonią ma do dyspozycji wszystkich poza: Michałem Żyro, Igorem Sapałą i Kacprem Dudą. W przypadku zwycięstwa, Wisła spędzi zimę na miejscu barażowym. Patrząc na to przez pryzmat tego, co działo się jesienią, byłaby to zaskakująco dobra nowina. Nikt w Krakowie nie wyobraża sobie, że jutrzejszy rosół może nie smakować, a Wisła może nie wygrać z Polonią.
Jutro na Reymonta, Wisła znów będzie niesiona dopingiem kilkunastu tysięcy gardeł. Klub na tę chwilę sprzedał ponad 11. tysięcy biletów.
Z Piłką w Sercu (Kowal)
**
17.12.2023 r, Kraków, 12:40
Wisła Kraków – Polonia Warszawa







