Rozgrywki piłkarskie dzieci i młodzieży w Podokręgu Olkusz. Pacjent zmarł i nawet już się go nie pudruje

Rozgrywki piłkarskie dzieci i młodzieży to podstawa naszej ukochanej dyscypliny. Bez tego nie ma później futbolu w wydaniu seniorskim. Jest to oczywiste i nie należy z tym dyskutować. Niestety nie dla wszystkich ten temat jest ważny i istotny, a „ostatnie” lata działalności Podokręgu Olkusz tylko to potwierdzają. Dobitnie świadczą o tym liczby, a zestawienie ich z liczbami sąsiednich Podokręgów to obraz druzgocący dla włodarzy piłkarskiego związku w Srebrnym Mieście. Rozgrywki dla dzieci i młodzieży w Podokręgu Olkusz po prostu nie istnieją i nie ma w tym stwierdzeniu żadnej przesady.

Każdy kto kocha piłkę nożną wie, że ta w wydaniu dziecięcym i młodzieżowym tworzy najważniejszy fundament piłki seniorskiej. Tylko właściwa, fachowa i merytoryczna praca z młodymi ludźmi da później zdrowe owoce, z których korzystać będą okoliczne kluby piłkarskie, a daj Boże też te z wyższych lig. Bardzo dobrym przykładem jest tutaj Bartłomiej Wdowik, który swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w olkuskim Słowiku. Wyjątek, który potwierdza regułę? Otóż nie, bo trzeba odróżnić dwie podstawowe kwestie. Piłka w wydaniu najmłodszych w klubach piłkarskich i piłka w wydaniu najmłodszych w piłkarskim związku.

Ta pierwsza piłka rzeczywiście jakoś się obroni, ale tylko dlatego, że w wielu klubach pracują prawdziwi miłośnicy tego sportu. Raz, że znają się na swoim fachu, a dwa, że swojej pasji często oddają się bez reszty poświęcając na to swój cenny czas, środki finansowe i życie rodzinne. W zamian nie dostają praktycznie nic, no może czasami jakąś satysfakcję widząc progres swoich podopiecznych (raz na kilkadziesiąt lat dzięki temu uda się wychować takiego właśnie Wdowika). A czas dla piłki w tym wydaniu jest szczególnie trudny, bo zachęcić młodych ludzi do kopania kawałka skóry, kiedy w smartfonach są najnowsze wersje gier i wirtualny świat, w którym nie trzeba się pocić to nie lada wyzwanie.

I wtedy powinien wkroczyć Podokręg, którego podstawową i najważniejszą rolą powinna być pomoc takim klubom w zorganizowaniu piłki dziecięcej i młodzieżowej. Nie myślę rzecz jasna o samym procesie szkolenia, ale o daniu wszelkich narzędzi i możliwości, żeby taki proces mógł się odbywać na wysokim poziomie.

Tak, to Podokręg powinien wiedzieć co należy zrobić i w jaki sposób pomóc klubom. Jeden, drugi, trzeci i czwarty trener zajmujący się piłką dziecięcą, kształtujący i rozwijający młodych zawodników powinien mieć możliwość samokształcenia i własnego rozwoju na najwyższym możliwym poziomie.

To Podokręg powinien zorganizować tak rozgrywki młodzieżowe, żeby każde dziecko biorące w nich udział nie mogło się doczekać kolejnego meczu. Bo dla tych ludzi piłka nożna też może być największą pasją w życiu. Większą niż smartfony i komputery, tylko trzeba ją fajnie zorganizować i nie robić tego rękami innych, tylko swoimi własnymi. Ludzie w klubach mają mnóstwo własnych problemów i spraw do załatwienia, że od organizacji rozgrywek powinni mieć wolne głowy.

Nie wystarczy wrzucić taki komunikat:

fot.https://podokregpilkinoznejolkusz.futbolowo.pl/

Tym bardziej nie wystarczy wrzucić taki i problem mieć z głowy.

fot. https://podokregpilkinoznejolkusz.futbolowo.pl/

Pozwoliłem sobie z lokalnymi trenerami dzieci i młodzieży porozmawiać. Wszyscy zgodnie mówią:

Nie ma o czym mówić. Rozgrywki piłkarskie dla dzieci i młodzieży w Podokręgu Olkusz to jedna wielka fikcja. Tu trzeba zbudować wszystko od zera. Nie ma nic! Ludzie, którzy to kochają i znają się na tym – muszą robić to w innych miejscach i na własną rękę. Tutaj się nie da.

Z rozmów z trenerami z powiatu olkuskiego i miechowskiego

Żaden z tych trenerów nie ma nic przeciwko temu, żeby podpisać go pod tymi słowami z imienia i nazwiska. Uznałem jednak, że tego nie zrobię. Już mają ciężko i nie zamierzam im dokładać tego, co mnie ze strony obecnej „władzy” spotyka.

Nazwiska wielu cenionych trenerów dzieci i młodzieży widnieją na „stronie” Podokręgu Olkusz w zakładce Komisja Szkolenia Piłkarstwa Młodzieżowego. Problem jednak w tym, że kilku z nich nawet o tym nie wie i nie jest to absolutnie ich winą. Takie coś po prostu nie istnieje. Nie ma w Podokręgu żadnych cyklicznych spotkań, szkoleń, wspólnych rozmów o problemach piłki w grupach młodzieżowych. Większość tych trenerów poświęca się swojej pracy i pasji bez jakiejkolwiek pomocy związku. Działają najlepiej jak potrafią, ale na własną rękę, bo co innego im pozostaje? Mogą też się odwrócić, ale wtedy już trzeba zgasić światło.

Nie będzie zdrowego Podokręgu bez rozgrywek piłkarskich dla dzieci i młodzieży. Bez tego byt tej organizacji nie ma żadnego sensu. Dlatego tym bardziej trzeba się pochylić nad tym problemem, bo ten jest bardzo poważny. Oczywiście, że w jeden dzień nie da się naprawić 20 lat zaniedbań w tej kwestii, ale nie mam wątpliwości, że można to zrobić.

Rozgrywki w piłce dziecięcej i młodzieżowej w Podokręgu Chrzanów

Najbliższy położeniem Olkuszowi – Podokręg Chrzanów prowadzi rozgrywki dla ośmiu grup dzieciaków. Są to Młodzik D1 grupa 1, Młodzik D2 grupa 2, Trampkarz C1 grupa 1, Trampkarz C2 grupa 2, Junior B1 Młodszy i do tego Orlik, Żak i Skrzat.

fot. ZPWS

Turnieje dla grup Orlika, Żaka i Skrzata odbywają się cyklicznie – w każdy weekend. Orlik składa się z 9 grup, Żak z 8 grup, a kategoria Skrzat ma swoich przedstawicieli w 6 grupach. Warto zauważyć i dodać, że mecze Orlików sędziują arbitrzy związkowi. Jeśli jakiś mecz się nie odbędzie jest to traktowane jako przypadek incydentalny.

Młodzik, trampkarz i junior to 48 drużyn, które pod strukturami Podokręgu Chrzanów rywalizują między sobą w piłkarskich zmaganiach. Fakt, w tych 48 drużynach są 3 ekipy z województwa śląskiego (Victoria Jaworzno, Ciężkowianka Jaworzno i Zgoda Byczyna). Rozgrywki funkcjonują z rozmachem i są niewątpliwie zorganizowane w sposób dobry.

Rozgrywki w piłce dziecięcej i młodzieżowej w Podokręgu Oświęcim

Podokręg Oświęcim w swoim dziecięcym i młodzieżowym wydaniu ma drużyn, aż 50 i tutaj też zaznaczyć trzeba, że 4 z tych 50 ekip to drużyny z Podokręgu Chrzanów, które w rozgrywkach uczestniczą gościnnie.

fot. ZPWS

Oświęcim serwuje nam rozgrywki w pięciu kategoriach: IV liga D1 Młodzik, III liga D1 Młodzik, II liga D1 Młodzik, II liga C1 Trampkarz, II liga A1 Junior. Jest sporo grania i ciekawa rywalizacja.

Rozgrywki w piłce dziecięcej i młodzieżowej w Podokręgu Wadowice

W Małopolsce zachodniej prawdziwym hegemonem w rozgrywkach piłki dziecięcej i młodzieżowej jest Podokręg Wadowice. Należy podkreślić, że oprócz powiatu wadowickiego mamy też do dyspozycji kluby z powiatu suskiego. Łącznie to, aż 85 drużyn młodzieżowych!

fot. ZPWS

Podokręg Wadowice raczy nas rozgrywkami dla: Młodzik D1 grupa 1, Młodzik D2 grupa 2, Młodzik D3 grupa 3, Młodzik D4 grupa 4, II liga Trampkarz C1 grupa I, II liga Trampkarz C1 grupa 2, III liga Trampkarz C1 grupa I, III liga Trampkarz C1 grupa 2, Junior Młodszy B1 i do tego 5 grup Orlików, 9 grup Żaków i 6 grup Skrzatów.

Rozgrywki piłki dziecięcej i młodzieżowej w Podokręgu Olkusz

Szczerze? Tutaj należałoby zostawić pusty akapit. Do tematu podchodzimy jednak merytorycznie, więc także i tu przyglądamy się liczbom, a te dla Podokręgu Olkusz są okrutne.

fot. ZPWS

Piłkarski Związek w Srebrnym Mieście prowadzi rozgrywki w kategorii Młodzik D1 (grupa miechowska) i Młodzik D1 (grupa olkuska). W grupie olkuskiej jest 6 drużyn, w grupie miechowskiej – 9, ale tutaj do dnia 18 września 2024 roku, odbyły się tylko 2 mecze. Tylko 2 mecze… .

Podokręg Olkusz ma też rozgrywki Trampkarz C1, a w nich oszałamiająca liczba: 4 drużyn. Do tego mecz rozgrywany jest w składach 7-osobowych. Na chwilę obecną odbyły się też tylko 2 mecze.

Żeby jednak nie było tylko tak źle to i liga 11-osobowa jest, a co! i to w tej samej kategorii i jest w niej, aż 9 drużyn.

Nie ma rozgrywek dla Żaków i Skrzatów. Chyba, że ta takowe uznamy sporadyczne turnieje organizowane maksymalnie 4 razy na rundę. Sporadycznie również raz za jakiś czas, ktoś coś zorganizuje dla Orlików. Oczywiście sędziują to trenerzy, bo sędziów brak, ale to temat na inny materiał.

Pacjent umarł

Stan rozgrywek piłki dziecięcej i młodzieżowej w Podokręgu Olkusz nie jest nawet krytyczny. Ten pacjent już dawno umarł i nie próbuje się go nawet pudrować, żeby jakoś po śmierci względnie wyglądał.

Rozgrywki piłkarskie dzieci i młodzieży w tym związku nie istnieją, o czym jasno i dobitnie świadczą liczby. I nie jest tak, że nikt do tej piłki nie chce się garnąć. Świadczy o tym chociażby fakt, że wiele drużyn z powiatu olkuskiego, które szkolą młodych adeptów piłki muszą szukać możliwości gry i rozwoju w innych związkach. Macierzysty Podokręg nie daje takiej szansy, ani możliwości. Olkusz i okolica akurat pasjonatami piłki dziecięcej i młodzieżowej stoi – tylko trzeba umieć z nimi rozmawiać i współpracować, bo oni najlepiej wiedzą jak to powinno wyglądać, a jeśli można w Wadowicach, Oświęcimiu i Chrzanowie – to można także w Olkuszu. Można – tylko trzeba chcieć i przede wszystkim umieć!

Z Piłką w Sercu (ST)

***

ST
ST