Unia Oświęcim wywozi komplet punktów z Jaworzna

W środowe słoneczne popołudnie mieliśmy okazję wizytować stadion miejski w Jaworznie, na którym w ramach V ligi (grupa małopolska zachód) spotkała się miejscowa Victoria Jaworzno i Unia Oświęcim, a więc drużyny które okupowały środek tabeli.

Pierwsze 15 minut toczyło się w dosyć szybkim tempie. Dużą intensywność narzuciły sobie oba zespoły, ale gra była bardzo niedokładna, dużo niecelnych zagrań, a sytuacji klarownych do zdobycia gola, było jak na lekarstwo.

Pierwsze poważniejsze zagrożenie stworzyli gospodarze. W 20. minucie po przechwycie na własnej połowie, długim zagraniem za 18 metr zadziało się groźnie. Napastnika ubiegł jednak bramkarz, który wybił piłkę i uchronił swój zespół przed stratą gola.

fot. AdikJura

W 34.minucie na strzał z dystansu zdecydował się Mendela, ale jego mocny „gong” obronił golkiper gości.

W 36.minucie doczekaliśmy się pierwszej bramki w tym spotkaniu. Piłkarze Unii przechwycili piłkę na własnej połowie i kilkoma dobrymi podaniami przenieśli ją w pole karne Victorii, gdzie niepilnowany Tomasz Kaleta z 11 metra precyzyjnym strzałem dał prowadzenie gościom.

Takim rezultatem zakończyła się mało emocjonująca pierwsza cześć spotkania. Wartym odnotowania jest fakt bardzo dobrej atmosfery na trybunach, którą zapewnili fani obu zespołów pięknie ubarwiając trybuny, dzięki czemu nie mogliśmy się nudzić.

fot. AdikJura

Po zmianie stron, do odrabiania strat ruszyli gospodarze i już na samym początku stworzyli zagrożenie, gdzie po strzale Jedynaka piłka minimalnie minęła słupek świątyni gości.

W 51.minucie, rzut rożny dla Unii został rozegrany krótko, a piłka z niego dośrodkowana w pole karne trafiła do Kalety, który podwyższył wynik spotkania.

fot. AdikJura

W 58.minucie, Cieślar mocnym strzałem z 20 metra zmusił do interwencji golkipera Unii, który z trudem wybronił ten piekielnie trudny dla siebie strzał. 

Po chwili mieliśmy kolejne zagrożenie. Pod bramką Unii, Fahrenholt po dośrodkowaniu w pole karne głową minimalnie strzelił  nad poprzeczką.

fot. AdikJura

Victorii w drugiej połowie atakowała jak natchniona, ale nic to nie dało. Raz po raz piętrzyły się dogodne sytuacje do zmiany rezultatu, ale wynik nie uległ już zmianie i 3 punkty pojechały do Oświęcimia.

Z Piłką w Sercu (ŁS)

***

21.05.2024r. Jaworzno, V liga

Victoria Jaworzno – Unia Oświęcim 0:2 (0:1)

Bramki: Kaleta 36, 51.

Victoria: Mucha- Adamczyk (72′ Sochacki), Budak, Cieślak, Fahrenholt, Gałka, Gasz, Haładyn, Jedynak, Mendela (62′ Wolny), Nowak.

Unia: Dzień – Burda (55’Krawiec), Kabara, Kaleta, Kateusz, Kłeczek, Kowalski (60 ’ Matysek), Paluch (75′ Narza), Pawela, Pnyevskyy, Wilczak.

Sędziował: Jakub Stelmach

Widzów: ok 400

Łukasz Skorupa
Łukasz Skorupa