W Bukownie oczekują wiosny. Tej piłkarskiej również

Jeszcze jej nie czuć, ale już jest lepiej niż jeszcze kilkanaście dni temu. Dzień jest dłuższy, a powietrze coraz bardziej rześkie. Robi się przyjemniej, a to oznacza, że wielkimi krokami zbliża się do nas wiosna. Ta piłkarska wiosna – również. W Bukownie przygotowania do sezonu w pełni. MGHKS Bolesław sparuje i ogłasza wzmocnienia.

MGHKS Bolesław Bukowno do tej pory rozegrał dwa mecze sparingowe. Nie wypadły one dobrze dla mieszkańców miasteczka nad kiedyś wartko płynąca Sztołą. Bukowianie w spotkaniach z SMS-em Tychy i Zgodą Byczyna stracili aż 12 goli. Bilans wstydliwy, ale pod uwagę należy brać też okoliczności w jakich do tych porażek doszło. Sparingi to czas testowania, dobierania odpowiednich wariantów gry i żeby w lidze było lepiej, to coś musi szwankować. Skład Bolesława w tych spotkaniach był daleki od optymalnego.

fot. MGHKS Bolesław Bukowno

Te dwa sparingi pokazały nad czym należy pracować. Mecz z SMS-em Tychy dobitnie potwierdził, że szybkość i młodość są w cenie. SMS pierwszą połowę meczu z Bukownem rozegrał składem złożonym z zawodników urodzonych w 2006 roku. Już po tej pierwszej odsłonie gry było po temacie. Wynik 0:4 w plecy był najniższym wymiarem kary. Na drugą połowę tyszanie wyszli zawodnikami jeszcze o rok młodszymi. Do pieca więcej już jednak nie dołożyli. W klubie zdają sobie sprawę, że na kilku pozycjach potrzeba wzmocnień.

Dzień po meczu sparingowym z tyszanami odbyła się towarzyska gierka ze Zgodą Byczyna. W tym spotkaniu trener dał szansę zawodnikom, którzy w głównej mierze byli dublerami w rundzie jesiennej. Na stadionie w Jaworznie rządziła wesoła twórczość. Gra otwarta ze sporą ilością błędów i niedociągnięć, stąd wynik iście hokejowy.

W piłce podobnie jak w życiu, do trzech razy sztuka. W trzeciej towarzyskiej gierce Bukowno odniosło pierwsze zwycięstwo z Polonią Luszowice. Wynik 4-2 i lekki powiew optymizmu.

fot. LKS Polonia Luszowie

Między czasie w kuluarach trwały rozmowy i pertraktacje. I oto MGHKS Bolesław Bukowno ogłosił, że jego kadrę wzmocnił Tomasz Tryba.

fot. MGHKS Bolesław Bukowno

Tryby to piłkarz, który ma dać jakość w środkowej linii. Do Bukowna przywędrował z IV ligowej Unii Dąbrowa Górnicza.

Chwilę później światu ogłoszono kolejne wzmocnienie.

fot. MGHKS Bolesław Bukowno

Jakub Bruzda to wychowanek MUKP Dąbrowa Górnicza. Piłkarz ten w przeszłości występował w IV ligowej Szczakowiance Jaworzno i zbierał także III-ligowe szlify w Wiśle Sandomierz. Jest perspektywicznym, zaledwie 21-letnim obrońcą.

Bukowno sparowało także po raz czwarty. Rywal Przemsza Okradzionów postawił twarde warunki, mecz rozegrano na sztucznej murawie w Strzemieszycach, a wynik 3:3 nie krzywdził żadnej ze stron.

fot.MGHKS Bolesław Bukowno

Do piłkarskiej wiosny jeszcze trochę czasu zostało, ale lista towarzyskich gier przed piłkarzami Bolesława jest dość pokaźna. Lutowe mecze sparingowe klub rozegra na boiskach w Jaworznie i w Trzebini. Te marcowe – już na własnych obiektach.

fot. MGHKS Bolesław Bukowno

Wczoraj spacerowałem po Leśnym Dworze w Bukownie, ale i wzdłuż koryta Sztoły.

fot.ZPWS/ST

Naukowcy na odrodzenie rzeki dają 30 lat. Wczoraj serce było uradowane. Wiadomo, że roztopy i duże opady w ostatnich dniach spowodowały, że woda w Sztole znów walczy i stara się płynąć swoim korytem. Nie jest to jeszcze widok, który pamiętamy, ale daje powody do optymizmu. Podobnie jest wśród kibiców Bolesława. Ci, którzy patrzą na wszystko racjonalnie wiedzą, że na wszystko potrzebny jest czas. Zwłaszcza po tak wielu latach mocnych zaniedbań. Ci, którzy chcą wyników i sukcesów tu i teraz – pewnie będą rozczarowani. Sparingi, póki co optymizmem nie biją, ale to gry towarzyskie. Wrócą mecze ligowe, a wraz z nimi przyjdą odpowiedzi na nurtujące pytania. Trzeba poczekać, tak jak czekamy na upragnioną wiosnę.

Z Piłką W Sercu (ST)