18. urodziny Wojciecha Skrzypka

1 kwietnia to dzień szczególny. Właśnie tego dnia…18 lat z kawałkiem temu – na świat przyszedł Wojciech Skrzypek. Niesamowity bramkarski talent, który swoją przygodę z piłką zaczynał w krakowskiej Wiśle, a na szczyt wędrował z Garbarnią Szczakowianką Jaworzno. W swojej karierze strzegł również świątyni Cracovii.

Kto zna Wojtka ten wie jedno – równy gość, który w piłce nożnej widział praktycznie wszystko i nie ma w tym żadnej przesady. Ma za sobą piękne i trudne momenty. Chwile, które pamięta do końca życia, i te, które chce wymazać z pamięci. Jako trener słynie z niesamowitej pracowitości, a jego drużyny zawsze ogląda się z przyjemnością.

fot. zbiory prywatne WS

Wojciech Skrzypek urodził się w roku 1966, blisko Suchej Beskidzkiej. Chłopak, dla którego piłka była wszystkim. Szaleniec, pasjonat, zakochany w piłce i życiu. Choć był bramkarzem, to w swojej karierze piłkarskiej strzelał również gole. Ma ich na swoim koncie zdecydowanie najwięcej z wszystkich polskich bramkarzy. Zawsze powie ci to, co myśli. Nie oszuka, nie owija w bawełnę.

Mówi, jak jest. Od najmłodszych lat w pięknej jurajskiej miejscowości biegał za piłką. Po górkach, dolinkach i wszędzie, gdzie tylko się dało, uganiał się za futbolówką. Miał duży talent. Marzył o grze w wielkich klubach i na wielkich stadionach. Przez lata miał być tym z pierwszych stron gazet. Życie jednak chciało inaczej, ale nie ma to już żadnego znaczenia.

5 lat temu na łamach portalu Igol – pogawędziliśmy trochę. Kto nie czytał to szczerze zachęcam, a aktualizację zrobimy już na tymże portalu.

https://igol.pl/wojciech-skrzypek-wywiad

Z Piłką w Sercu (ST)

***

ST
ST