Ekstraklasa: Górnik Zabrze przegrał z Motorem Lublin. Koniec zwycięskiej serii


Przebieg meczu Górnik – Motor

Górnik rozpoczął mecz bardzo aktywnie. Już w 8. minucie gospodarze mogli objąć prowadzenie po strzale Sowa, lecz świetnie interweniował bramkarz Motoru – Brkić.

Chwilę później goście odpowiedzieli groźną akcją. Van Hoeven zagrał w pole karne, a Czubak uderzył z bliska, jednak niecelnie. Zabrzanie naciskali dalej – Ismaheel był aktywny na skrzydłach, a kibice domagali się rzutu karnego po faulu na Ambrosie. VAR potwierdził jednak, że interwencja obrońcy była zgodna z przepisami.

fot. Łukasz Skorupa

Motor również miał swoje okazje. W 23. minucie strzał głową Rodriguesa obronił Łubiak, a w 28. minucie Ismaheel spróbował szczęścia z dystansu, lecz uderzył wprost w ręce bramkarza. Do przerwy było 0:0.


Gol Ndiaye dał zwycięstwo Motorowi

Druga połowa rozpoczęła się od przewagi Górnika. Po dośrodkowaniu Kmeta groźnie uderzał Ismaheel, ale znów na posterunku był Brkić.

Przełom nastąpił w 61. minucie. Trener Motoru, Stolarski, wprowadził na boisko Ndiaye. Napastnik potrzebował zaledwie jednego kontaktu z piłką, by zdobyć bramkę na 1:0 dla gości.

Trener Gasparík zareagował, wpuszczając Łukasza Podolskiego. Doświadczony pomocnik miał ożywić grę zabrzan, ale mimo kilku sytuacji Górnik nie zdołał wyrównać. Ponad 20 tysięcy kibiców musiało pogodzić się z porażką swojego zespołu.


Tabela Ekstraklasy po meczu Górnik Zabrze – Motor Lublin

Po przegranej z Motorem Górnik Zabrze zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 12 punktów. W następnej kolejce czeka ich trudny wyjazd do mistrza Polski – Rakowa Częstochowa.

fot. Łukasz Skorupa

Pożegnanie Józefa Kurzei

Mecz miał również wyjątkowy, symboliczny akcent. Kibice Górnika Zabrze pożegnali legendarnego lekarza klubu, Józefa Kurzeję.

fot. Łukasz Skorupa

Na trybunach utworzyli ogromny krzyż z rac i oddali mu hołd minutą ciszy.

***

Górnik Zabrze – Motor Lublin 0:1 (0:0)

Bramka 0:1 Jacques Ndiaye 58′

Górnik Łubik – Kmet (78. Lukoszek), Janicki, Josema, Janża –  Hellebrand, Kubicki, Ambros (62. Podolski) – Sow (57. Massimo), Liseth (62. Tsirigotis), Ismaheel (62. Chłań)

Motor Brkić – Stolarski (65. Wójcik), Matthys, Bartos (78. Meyer), Luberecki – Król, Rodrigues, Łabojko, Wolski (78. Scalet), van Hoeven (57. Ndiaye) – Czubak (65. Dadashov).

Sędziował Damian Kos (Wejherowo)

Żółte kartki Sow, Ambros, Janża, Podolski (Górnik) – Ndiaye, Stolarski, Wójcik, Brkić (Motor)

Widzów 20.583

Łukasz Skorupa
Łukasz Skorupa

Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta