W dniu wczorajszym w Podokręgu Chrzanów rozegrano najważniejszy mecz czyli Finał Pucharu Polski. Główną areną zmagań Nadwiślanina Gromiec i Victorii Jaworzno był stadion w Libiążu, na którym Nadwiślanin rozgrywa swoje domowe mecze. Obie ekipy to przedstawiciele klasy okręgowej, a w zasadzie jej ścisła czołówka. Po ciekawym widowisku, o jednego gola lepsza była ekipa Victorii Jaworzno, która po końcowym gwizdku arbitra, odebrała z rąk chrzanowskich oficjeli – okazały puchar.
W drodze do finału, ekipa z Jaworzna eliminowała kolejno Tempo Płazę, Zgodę Byczynę oraz Polonię Luszowice. Nadwiślanin z kwitkiem odprawił Zryw Brodła, IV-ligowca z Trzebini i Zagórzankę Zagórzę. Finał zapowiadał się więc bardzo ciekawie i taki właśnie był.
Worek z golami otworzył się już na samym początku. W 4.minucie meczu, 19-letni Wiktor Rogala najlepiej odnalazł się w polu karnym i mocnym strzałem po ziemi nie dał szans Księżarczykowi. Chwilę później drużyna z Jaworzna była blisko podwyższenia prowadzenia, ale tym razem strzał Mendeli kapitalnie zatrzymał bramkarz Gromca.
Do remisu w 18. minucie doprowadził Artur Szlęzak, który kapitalnym strzałem z rzutu wolnego nie dał szans Koterwie. Dosłownie minutę później piorunująco odpowiedzieli piłkarze z Jaworzna. Zmianę wyniku dokonał Patryka Mendela, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza rywali.
W drugą odsłonę spotkania lepiej weszli zawodnicy Nadwiślanina. Po zagraniu w polu karnym – piłki ręką, rzut karny na gola zamienił Przemysław Nowicki i znów mieliśmy status quo.
Rozstrzygnięcie całej zabawy przyszło w 63. minucie. Gola na wagę zwycięstwa dla Victorii Jaworzno zdobył Suwaj. Strzelec i wszyscy obecni tego dnia na stadionie w Libiążu tego gola zapamiętają na długo. Prawdziwy majstersztyk – stadiony świata. Piłka uderzona z 25 metrów zatrzepotała w siatce rywali.
Mecz do samego końca trzymał w napięciu, ale to co najważniejsze nie uległo zmianie. Obie ekipy kończyły zawody w osłabieniu, a arbiter wcześniej pod prysznic odesłał Szlęzaka i Mendelę. Warto zauważyć, że finał poprowadził młody, zdolny i bardzo ambitny arbiter, który od tamtego sezonu rozwija się w Podokręgu Chrzanów.
Victoria najważniejsze trofeum na szczeblu Podokręgu wzniosła po raz trzeci z rzędu, z kolei Nadwiślanin zagrał w finale już po raz szósty i po raz szósty zszedł z murawy pokonany.
Po końcowy gwizdku radości w szeregach gości nie było końca. Tak samo jak na trybunach, gdzie kibice Victorii zdecydowanie przeważali. Puchar Polski Podokręgu Chrzanów wręczyli Prezes PPN Chrzanów – Józef Cichoń, Członek Zarządu PPN Chrzanów – Antoni Gawronek oraz wicestarosta Powiatu Chrzanowskiego – Bartłomiej Gębala.
Z Piłką w Sercu (PoPeK)
***
11.10.2023r. godz. 16:00, Libiąż
Finał Pucharu Polski na szczeblu PPN Chrzanów
Nadwiślanin Gromiec – Victoria 1918 Jaworzno 2-3 (1-2)
Bramki: 0-1 Wiktor Rogala (5), 1-1 Artur Szlęzak (18), 1-2 Patryk Mendela (20), 2-2 Przemysław Nowicki (52-karny), 2-3 Mariusz Suwaj (63)
Gromiec: Księżarczyk – Górski (56. P. Łowiec), Dobrowolski, K. Chylaszek (65. D. Wilczak), Piegzik, Szlęzak, Stefański, Chandzlik (33. Nowicki), Bogacz (56. Przybylski), Węgorek, Witoń (65. Żegleń)
Jaworzno: Koterwa (46. Dzięgiel) – Łoziński, Gałka, Jamróz, Podbrożny, Cichowski (46. Suwaj), Leś (46. Fahrenholt), Lipiec, Sochacki, Mendela, Rogala (46. Molenda)
Żółte kartki: Lipiec, Suwaj, Mendela (2), Sochacki (Victoria) – Szlęzak (2), Nowicki, Wilczak, Łowiec (Nadwiślanin).
Czerwone kartki: Mendela (Victoria) i Szlęzak (Nadwiślanin) – obaj, w konsekwencji dwóch napomnień.
Sędziował: Paweł Opala, Michał Gładys oraz Michał Gębala (Kolegium Sędziów Chrzanów).
Widzów: ok.200






