
Izolator Boguchwała lepszy od Sokoła Nisko. Cenne zwycięstwo w walce o awans
W 16. kolejce podkarpackiej IV ligi aspirujący do awansu Izolator Boguchwała podejmował na własnym boisku Sokoła Nisko.
Mocny początek gospodarzy
Od pierwszych minut gospodarze ruszyli do ataku i już w 5. minucie objęli prowadzenie po uderzeniu Macieja Wilka, który posłał piłkę pod poprzeczkę bramki gości.
W 11. minucie nieporozumienie między bramkarzem Sokoła a jego obrońcą mogło zakończyć się katastrofą, jednak napastnik Izolatora nie zdołał sięgnąć piłki. Chwilę później, po krótkiej wymianie podań na 16. metrze, Majcher uderzył wysoko nad poprzeczką.

Szanse i błędy po obu stronach
Pierwszą groźną sytuację goście stworzyli w 15. minucie Kelechi strzelał z 18 metrów, ale bramkarz Izolatora pewnie złapał piłkę. W kolejnych minutach znów było gorąco pod bramką Konefała. Frydrych uderzył nad poprzeczką, a strzał Wilka minimalnie minął słupek.
Gra toczyła się głównie na połowie Sokoła, jednak zawodnikom z Boguchwały brakowało skuteczności. W 39. minucie niespodziewanie goście przeprowadzili jedną z nielicznych kontr, którą na bramkę zamienił Mażysz, doprowadzając do wyrównania. Wynik 1:1 utrzymał się do przerwy.
Przewaga Izolatora po przerwie
Druga połowa była niemal kopią pierwszej – przewaga Izolatora nie podlegała dyskusji, a Sokół skupił się przede wszystkim na twardej, defensywnej grze. W 60. minucie po ładnie rozegranej akcji i dośrodkowaniu z lewej strony Marciniec ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.
Do końca meczu gospodarze nadal atakowali i stwarzali kolejne okazje, jednak brakowało skutecznego wykończenia. W końcówce mogło dojść do niespodzianki – w 87. minucie zawodnik Sokoła znalazł się w stuprocentowej sytuacji, lecz trafił prosto w bramkarza Izolatora.
Zasłużone zwycięstwo i emocje do końca
Ostatecznie Izolator Boguchwała wygrał ten pojedynek, będąc wyraźnie lepszym zespołem. Dzięki temu zwycięstwu drużyna utrzymuje się w czołówce tabeli i wciąż liczy się w walce o awans do III ligi.

Spotkanie mogło się podobać kibicom – było prowadzone w dobrym tempie, obfitowało w sytuacje bramkowe i twardą walkę. Arbiter miał sporo pracy, pokazując aż osiem żółtych kartek, wszystkie w pełni zasłużone.
AdikJura
***
09.11.2025r. Boguchwała
Izolator Boguchwała – Sokół Nisko 2:1 (1:1)
Bramki: 1:0 M. Wilk (5), 1:1 Mażysz (39), 2:1 Marciniec (60)
Izolator: Dybski (ż) – J. Wilk (53. Początek, ż), Gajdek (ż), Mac, K. Wilk – Frydrych (53. Bieniek), Majcher, M. Wilk, Pikiel (75. Brud, ż), Kowal – Marciniec (90. Mentel).
Trener: Krzysztof Szpond.
Sokół: Konefał – Bednarz (86. Król, ż), Stępień (ż), Drelich (ż), Kelechi, Dziopak (53. Ciemierkiewicz), Maćkowiak (ż), Olszowy, Bieniasz (75. Zwolski), Lebioda, Mażysz.
Trener: Jarosław Pacholarz (ż).
Sędziował: Rożak (Jarosław)
Widzów: ok. 150
Galeria zdjęć w wykonaniu: AdikJura





Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta