Mistrzowskie odwiedziny. Bartłomiej Wdowik wrócił do domu

Wczoraj na obiektach piłkarskich w Olkuszu miało miejsce wielkie wydarzenie. Na treningach młodych adeptów piłkarskich Słowika Olkus z roczników: 2010, 2011, 2012, 2014 i 2015 pojawił się we własnej osobie świeżo upieczony mistrz Polski – Bartłomiej Wdowik.

Dla młodych chłopców, którzy dopiero zaczynają przygodę z futbolem spotkanie z wychowankiem ich klubu w takich okolicznościach to bez wątpienia spore przeżycie. Jeszcze chwilę temu Bartek debiutował w koszulce z białym orłem na piersi, następnie cieszył się z kolegami ze zdobycia historycznego mistrzostwa Polski. Czy coś jeszcze? Była także statuetka dla najlepszego obrońcy sezonu. Wczoraj ten sam piłkarz zbijał piątki, rozdawał autografy oraz gadżety piłkarskie.

Młodzi chłopcy będą mieli pamiątkę na całe życie. W szkole będą mogli się pochwalić rówieśnikom, że wczoraj grali w „dziadka” z mistrzem Polski. Ktoś mógłby nie uwierzyć, bo to raczej nie jest zbyt powszechne zajęcie. Zdecydowanie nie pasuje stwierdzenie: dzień jak co dzień. A jednak! Był też okolicznościowy szpaler, małe gierki na hali oraz mnóstwo zdjęć. Trzeba w końcu skorzystać z niepowtarzalnej okazji wizyty zawodnika Jagielloni.

Trzeba pisać głośno o takich inicjatywach, bo nie jest to coś, co zdarza się często. Bartek pamięta o tym, gdzie się wychował i pamięta gdzie stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki. Dla większości z tych młodych chłopców jest ikoną, przewodnikiem. Piłkarzem, który stał się wyznaczeniem i kierunkiem drogi dla każdego z tych dzieciaczków, zaczynających swoją zabawę z piłką. Są to oczywiście małe rzeczy, żeby nie powiedzieć detale. Istotne jest to, co zostanie przez nich wyciągnięte. Portal Z Piłką W Sercu przyklaskuje takim serdecznym wydarzeniom i będzie zawsze starał się promować lokalną piłkę.

Z Piłką w Sercu (Kowal)

kowal
kowal