W niedzielne gorące popołudnie na Wierchach w ramach 3.kolejki podkarpackiej IV ligi spotkały się ze sobą dwie Stale. Ta z Sanoka z tą z Łańcuta.
I choć wynik mógłby jednoznacznie wskazywać, że pojedynek był jednostronny to nic z tych rzeczy. Goście też mieli wiele sytuacji bramkowych, ale między słupkami gospodarzy świetną partię zagrał – Dariusz Półkoszek, który dwoił się i troił jak w ukropie.

Bardzo fajny mecz rozegrali gospodarze. Repertuar sanockiej Stali tego dnia był dość bogaty. Przez całe spotkanie, gospodarze narzucili bardzo szybkie tempo i przeprowadzili wiele składnych akcji, które dały efekt w postaci okazałego wyniku. 4:0 musi robić wrażenie na każdym w tej lidze.

Rewanż sanoczan nad Łańcutem zdecydowanie udany. W poprzednim sezonie zespół Stali Łańcut do samego końca bił się o awans z Pogonią-Sokół Lubaczów, niestety na finiszu musiał uznać wyższość rywali.
Warto zauważyć, że udany debiut zaliczył na Wierchach chłopak z rocznika 2009 – Kamil Wiejowski.

Jeśli ekipa z Łańcuta dalej będzie notować takie rezultaty to można stwierdzić, że w tym sezonie cel będzie zupełnie inny. Nici z awansu tylko zażarta walka o utrzymanie w lidze.
Z Piłką w Sercu (AdikJura)
***
18.08.2024r. Sanok, godzina 17:00, IV liga Podkarpacka
Ekoball Stal Sanok – SPEC Stal Łańcut 4-0 (3-0)
Bramki: Maślany 17′, 41′, Gierczak 43′, Sumara 48′.
Stal Sanok: Półkoszek, Zarzyka, Gierczak, Kloc, Maślany, Gawlewicz, Sumara, Paszkowski, Tabisz, Barszczak, Słysz Sz.
Stal Łańcut: Szpindor, Kardyś, Makowski, Stryczek, Szpytma, Więcek, Cwynar, Piątek, Róg, Baj, Sowa.
Widzów: 200
Sędziowali: Mateusz Warzocha, Dawid Półchłopek, Mateusz Pokrywka.

