Wisła podejmuję Górnika z Łęcznej. Miejsca na błąd już nie ma

Dzisiaj praktycznie w samo południe starcie Wisły Kraków z Górnikiem Łęczna. To inauguracyjny mecz – rundy rewanżowej. W pierwszym meczu Wisła w Łęcznej, zremisowała 2-2. Dzisiaj taki wynik będzie dla krakowian katastrofą. Wisła musi punktować jeśli chce poważnie myśleć o awansie. Miejsca na błędy już nie ma.

Wisła radzić sobie dzisiaj musi bez Angela Rodado, który zmuszony jest pauzować za nadmiar żółtych kartek. Łęczna też w Krakowie zagra mocno osłabiona, bo w jej bramce nie stanie Maciej Gostomski, który z kolei pauzować musi za czerwoną kartkę.

Z powodów zdrowotnych wykluczony jest występ Michała Żyry, Igora Sapały, Eneko Satrústeguiego i Davida Junki.

Trener Mariusz Jop w tym meczu zadebiutuje w roli pierwszego trenera Wisły w meczu ligowym. Wcześniej ta przyjemność dokonała się w starciu pucharowym ze Stalą Rzeszów.

Wisła dzisiaj nie może też liczyć na solidne wsparcie swoich kibiców. Ci decyzją Komisji Dyscyplinarnej PZPN mają ograniczoną możliwość wejścia na stadion przy Reymonta. Stadion został praktycznie w całości zamknięty. Na meczu będą posiadacze karnetów i osoby, które wcześniej nabyli wejściówki w formie sprzedawanych przez klub – pakietów.

Decyzja Komisji Dyscyplinarnej budzi wielki niesmak w środowisku kibicowskim i słusznie. Argumenty, które wytykają kibice – Komisji, są mocne. Za identyczne przewinienia – zupełnie inaczej ukarano warszawską Legię, a w zasadzie praktycznie jej nie ukarano. Dzisiaj brak możliwości oglądania meczu swoich ulubieńców – uderza w najbardziej niewinnych ludzi, często też w dzieci i młodzież. Klub niestety również powinien posypać głowę popiołem. Bo Komisja – komisją, ale problem środków pirotechnicznych i odpalania rac jest na porządku dziennym, a winnych szuka się wszędzie tylko nie u siebie.

Z Piłką w Sercu (ST)

***

Wisła Kraków – Górnik Łęczna 10.12.2023r. Kraków, godzina 12:40

ST
ST