Zapowiedź meczu: KS Olkusz – GMLKS Piliczanka Pilica

Piliczanka Pilica, czyli klub z tradycją i historią

Drużyna z Pilicy to klub z wieloletnią tradycją, którego początki sięgają jeszcze lat 50. XX wieku. 1 sierpnia 1948 roku w Pilicy powstał klub sportowy, który wkrótce stał się dla mieszkańców sportowym centrum życia. Początkowo był to typowy dla powojennej Polski klub środowiskowy – miejsce, gdzie młodzi ludzie mogli trenować, integrować się i z dumą reprezentować swoją gminę w rywalizacji sportowej.

fot. GMLKS Piliczanka Pilica

Piliczanka od samego początku istnienia stała się ważnym punktem na sportowej mapie regionu. Klub w swojej burzliwej historii przeżył wiele, ale od 1986 roku, czyli od czasu swojej reaktywacji Piliczanka nie ogląda się za siebie i idzie do przodu. Z każdym kolejnym sezonem widać, że praca wykonywana w Pilicy procentuje. Klub rozwija się i dzisiaj jest solidną marką na poziomie klasy okręgowej.

Warto też zaznaczyć, że od wielu sezonów drużyna seniorów ma jednego i tego samego trenera. To Daniel Tomczyk, który słynie z tego, że nie toleruje takiego słowa jak porażka. Trener ten preferuje futbol bardzo konkretny. U niego nie ma kalkulacji i dywagacji, a drużyna nastawiona jest na wygrywanie. I nie inaczej będzie jutro w Olkuszu.

fot. KS Olkusz

Mecz, który zapowiada emocje

Spotkania Olkusza z Piliczanką zawsze mają dodatkowy ciężar – to nie tylko pojedynek o punkty, ale także prestiżowe starcie zasłużonych dla lokalnej piłki drużyn. Kibice mogą spodziewać się zaciętej rywalizacji, w której nie zabraknie walki do ostatniego gwizdka arbitra. To pewne!

3 listopada 2024 roku w Olkuszu górą byli gospodarze. Olkusz odprawił Piliczankę w stosunku 3-1. 7 czerwca 2025 roku podpoieczni trenera Tomczyka wzięli na „Srebrnych Chłopcach” rewanż i pokonali dumę Olkusza na własnym boisku 3-2. Olkusz ostatecznie uratował ligowy byt, a Piliczanka zakończyła zmagania na wysokiej 5 lokacie.

Jutro nowe rozdanie w tej batalii. I Olkusz i Pilica do meczu przystąpią z podniesionymi głowami. Olkuszanie pewnie wygrał w Bukownie, a Pilica na własnym stadionie zwyciężyła z Pogonią Miechów. Warto też zaznaczyć, że Piliczanie mają o jeden mecz w nogach więcej, bo w tygodniu zagrali pucharowe starcie z drużyną Przemszy Klucze. Na tym etapie sezonu nie ma to jeszcze w zasadzie żadnego znaczenia, ale pewne zwycięstwo Pilicy to dodatkowy bonus dla zawodników z ulicy Zamkowej.

Pilica w starciu pucharowym z Przemszą Klucze wystąpiła w takim składzie:

fot. GMLKS Piliczanka Pilica/FB

A Bilnik i Goncerz poprzez zdobyte gole sprawili, że w miejscowości słynącej z przemysłu papierniczego i Pustyni Błędowskiej marzenia o europejskich pucharach trzeba odłożyć przynajmniej o rok.

Dla KS Olkusz to ważny moment – grając przed własną publicznością, zawodnicy będą chcieli potwierdzić dobrą formę i sięgnąć po kolejne punkty. Piliczanka z pewnością wybiegnie na boisko w takim samym celu. Wygra po prostu lepszy.

ST
ST

Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta