Dzisiaj wieczorem w Pruszkowie niesamowity piłkarski spektakl. Będąca na siódmej pozycji w tabeli Fortuna 1.Ligi – krakowska Wisła wybiegnie naprzeciw trzynastemu Zniczowi, który w swoim składzie od kilku dni oficjalnie posiada Radnego Miasta. To Radosław Majewski, czyli popularny „Maja”, który oprócz boiskowej rzeczywistości Znicza, kreować będzie teraz także rozwój miasta. Wisła po raz pierwszy od dawna nie podała w raporcie medycznym nazwiska Albańczyka – Bashy. Ten okaz zdrowia ma być do dyspozycji trenera.
Albańczyk Basha
Temu piłkarzowi poświecić trzeba osobny akapit. W końcu zasłużył na to swoją postawą w barwach krakowskiej Wisły. W opublikowanym raporcie medycznym przed meczem ze Zniczem Pruszków jego nazwiska próżno szukać. Złośliwi oczywiście komentują w mediach społecznościowych, że Vullnetowi stało się coś poważnego, ale chyba nie jest to prawdą. Ten albański okaz zdrowia ma być do dyspozycji trenera Rude.
Basha zanim powrócił do Wisły to reprezentował barwy greckiego Ionikosu Nikeas, a tam grał prawdziwy sezon życia. Zagrał w nim, aż w 5 meczach (oczywiście w niepełnym wymiarze czasowym). Nie asystował, nie strzelał – ciągle chorował. Wisła w sytuacji finansowej w jakiej się znajduje, nie mogła sobie pozwolić na pudło. Albańczyka sprawdzano na wszystkie możliwe sposoby. Kto wie, może w ruch poszła nawet sztuczna inteligencja? Ostatecznie kontrakt sfinalizowano, a zdrowy Basha złożył podpis pod kontraktem.

I co?
I nic.
Chłopak momentalnie się posypał. Przepraszam, nie tak momentalnie, bo przecież 16 września zagrał 6 minut w meczu z Chrobrym Głogów, a na boisku pojawił się w 84.minucie zmieniając Carbo. Tydzień później w wyjazdowym meczu Wisły z Motorem Lublin zagrał aż 25 minut i złapał nawet żółtą kartkę. Prawdziwe apogeum swojej formy piłkarz pokazał jednak w meczu Pucharu Polski, kiedy rywalem Wisły była Lechia Gdańsk. Mecz ten odbył się 28 września w Krakowie, a Basha na boisku spędził całe 45 minut, a do tego o zgrozo – wybiegł w pierwszym składzie!!!
Dalej jego forma i przydatność do drużyny prezentuje się tak:
01.10.2023r. Wisła Kraków – Wisła Płock 0-0 (poza składem)
07.10.2023r. Wisła Kraków – Znicz Pruszków 6-2 (poza składem)
13.10.2023r. Stal Mielec – Wisła Kraków 0-0 (poza składem)
20.10.2023r. Wisła Kraków – Resovia Rzeszów 4-1 (poza składem)
27.10.2023r. Podbeskidzie Bielsko-Biała – Wisła Kraków 2-1 (poza składem)
03.11.2023r. Wisła Kraków – Zagłębie Sosnowiec 0-0 (poza składem)
07.11.2023r. Wisła Kraków – Polonia Warszawa 3-0 (cały mecz na ławce)
10.11.2023r. Lechia Gdańsk – Wisła Kraków 0-0 (poza składem)
17.11.2023r. Górnik Zabrze – Wisła Kraków 1-0 (poza składem – w tym meczu zagrali dosłownie wszyscy, nawet Fazlagic)
25.11.2023r. Wisła Kraków – GKS Katowice 3-2 (poza składem)
01.12.2023r. Bruk-Bet Nieciecza – Wisła Kraków 2-1 (cały mecz na ławce)
07.12.2023r. Wisła Kraków – Stal Rzeszów 4-1 (w 78. minucie Basha pojawił się na murawie w miejsce Carbo)
10.12.2023r. Wisła Kraków – Górnik Łęczna 4-0 (cały mecz na ławce – było ślisko, sztab bał się, że Albańczyk może się poślizgnąć)
17.12.2023r. Wisła Kraków – Polonia Warszawa 2-1 (cały mecz na ławce – też było ślisko)
02.02.2024r. Arda – Wisła Kraków 2-2 (mecz towarzyski w gorącej Turcji – Basha na boisku od 30 minuty, a więc pełne 60 minut!!!)
10.02.2024r. Wisła Kraków – Górnik Łęczna 1-0 (mecz towarzyski: Basha wszedł na boisko w 67.minucie, a w 86.minucie zobaczył czerwoną kartkę – zagrał 19 minut.)
18.02.2024r. Stal Rzeszów – Wisła Kraków 1:2 (poza składem)
23.02. 2024r. Wisła Kraków – GKS Tychy 0:1 (poza składem)
28.02. 2024r. Wisła Kraków – Widzew Łódź 2:1 (poza składem)
02.03.2024r. Odra Opole – Wisła Kraków 1:2 (poza składem)
08.03.2024r. Arka Gdynia – Wisła Kraków 1:1 (poza składem)
15.03.2024r. Wisła Kraków – Miedź Legnica 2:0 (poza składem)
22.03.2024r. Wisła Kraków – Stal Rzeszów 1:2 (poza składem)
30.03.2024r. Chrobry Głogów – Wisła Kraków 3:2 (poza składem)
03.04.2024r. Wisła Kraków – Piast Gliwice 2:1 (cały mecz na ławce rezerwowych)
07.04.2024r. Wisła Kraków – Motor Lublin 1:3 (poza składem)
13.04.2024r. Wisła Płock – Wisła Kraków 1:1 (poza składem)
Nie trzeba do tego żadnej sztucznej inteligencji, żeby stwierdzić, że w 27 rozegranych przez Wisłę meczach w tym sezonie, chłopina był na boisku przez 91 minut, z czego aż 60 minut pobiegał za piłką w pięknej Riwierze Tureckiej.
Kto wie, może ten oszałamiający bilans jeszcze podkręci. Do końca sezonu trochę czasu zostało.
Czasu za bardzo nie ma Wisła, bo meczów do rozegrania coraz mniej, a punktów potrzeba coraz więcej. Bezpośredni awans uleciał i nie ma tutaj w tym temacie dyskusji.
Przed meczem w Pruszkowie trener Rude stwierdził, że ostatnio aż godzinę poświęcił ze swoimi piłkarzami na poprawę skuteczności w polu karnym rywali. Wisła rzeczywiście w tej kwestii się zatraciła. Zatraciła się też w wielu innych kwestiach, ale nie ma sensu chyba o tym pisać. Każdy kto zna się trochę na piłce nożnej, wie, że w taki sposób drużyny poważnej nie można zbudować.
Białoruski Anton na odsiecz
Warto podkreślić, że hiszpański trener ma dzisiaj spory ból głowy. Do gry uprawniono w końcu Białorusina – Antona Cziczkana. Ciężko stwierdzić czy umie bronić, ale patrząc na ostatnie wyczyny Alvaro Ratona wiemy na pewno, że ten bronić nie umie i raczej już się nie nauczy.
Mecz w Pruszkowie poprowadzi sędzia Patryk Gryckiewicz z pięknego Torunia. Pomagać będą mu Marcin Boniek i Damian Sadowski.
Na meczu będzie również nasz człowiek. Oby tylko mu oczy nie pękły. Cała reszta jest nieistotna.
Z Piłką w Sercu (ST)
***
19.04.2024r. godzina 20:30 – Pruszków, Fortuna 1.Liga
Znicz Pruszków – Wisła Kraków







