ST

ST

Bolesław Bukowno żegna piłkarza i kończy sezon wysokim zwycięstwem. Czy to wystarczy by nie spaść w przepaść do A-klasowych „piekieł”?

Jeszcze kilka kolejek temu, wiele osób stukało się w głowę. Mission impossible mówiono w Bukownie i okolicach, ale piłkarze, sztab szkoleniowy i ludzie skupieni wokół Bolesława robili wszystko, żeby niemożliwe stało się realne. Czy ostatecznie się udało? Nie wiemy, ale…