
Los Blancos kontra Le Dea, czyli spektakl, który wietrzy oczy z pyłu przeciętności. Pierwszy taniec „Donatello”
Kibice w Polsce, w końcu zobaczą kawał dobrej piłki. Nie będzie to ligowa młócka, ani mordęga z wiecznymi jękami, że grać musimy co trzy dni. Piłka nie będzie przeszkadzać, odskakiwać, ani sprawiać problemów. Ten kto będzie ją miał u nogi,…






