Na chwilę przed startem nowych rozgrywek, olkuski Słowik i Bolesław Bukowno powędrowały o jedną ligę wyżej. Żółto-niebiescy pofrunęli do słynnej SERIE A, a bukowianie znów meldują się w popularnej „okręgówce”. Roszady te niosą za sobą pewne zobowiązania, a słowo jak wiemy droższe od pieniędzy.
Jeśli utrzymamy się w „okręgówce” rzucam papierosy.
Bartosz Kuś – Wiceprezes MGHKS Bolesław Bukowno
Tak właśnie mówił jeszcze w trakcie trwania rundy wiosennej sternik klubu z miasta, w którym powoli odradza się rzeka Sztoła.

I choć początkowo wydawało się, że wszystko wzięło w łeb i obietnica może rozpłynąć się w powietrzu jak chmura baranek, to dzisiaj wprost z Krakowa nadeszła informacja, która zmieniła piłkarską rzeczywistość w dwóch klubach z powiatu olkuskiego.
W związku z wycofaniem się z rozgrywek III ligi krakowskiej Garbarni ruszyła lawina zmian. Mając na uwadze późną porę i wakacyjne zmęczenie materiału nie warto się nad tym kompletnie rozwodzić, a fakty należy stwierdzić.
Bolesław Bukowno wędruję do klasy okręgowej, a jego miejsce w SERIE A zajmuje – Słowik Olkusz.

Obie ekipy ostatnio mocno mają się ku sobie i dobrze, bo piłka nożna to nie tylko rywalizacja na zdrowych zasadach, ale przede wszystkim rozsądna współpraca z korzyścią dla tej dyscypliny.
Dla Słowika Olkusz awans do SERIE A jest tym historycznym, bo pierwszym w całym istnieniu klubu.

Dla Bolesława Bukowno awans do klasy okręgowej jest powrotem do równowagi. Choć przecież mówi się, że czasem trzeba zrobić krok w tył, żeby potem zrobić dwa do przodu, tak teraz nie ma takiej konieczności. Kroku w tył nie ma, a dwa do przodu jak najbardziej realne, zwłaszcza, że w klubie stanowczo podkreślają, że są gotowi z godnością podjąć „okręgówkową” rywalizację. Tak czy siak, obietnica wiceprezesa Kusia czeka na dopełnienie. Łatwo nie ma, bo w mediach społecznościowych nawet sam prezes Słowika Olkusz o tym przypomina. Na razie delikatnie, ale zawsze.
Bartek to chyba jednak pożegnanie z nałogiem?
Jan Sarecki – Prezes OKS Słowik
Warto zwrócić też uwagę, że Słowik i Bolesław spotkają się na zielonej murawie już niebawem.

W najbliższą sobotę o godzinie 16:30 przy ul. Spacerowej w Bukownie dojdzie do starcia obu ekip w ramach Pucharu Polski zwanego potocznie Pucharem Tysiące drużyn. Jest o co grać, bo przecież zwycięzca za rok może reprezentować naszą piłkę w Lidze Europy. Marzyć jednym i drugim i trzecim – wolno i nikt nie ma prawa tego zabronić.







