Bez KS PKM Olkusz odbędzie się ćwierćfinał Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Duma Srebrnego Miasta musiała uznać wyższość MKS Limanovii. Z kolei finał Pucharu Polski w Warszawie odbędzie się bez Jagiellonii Białystok, która w Szczecinie po dogrywce uległa Pogoni.
Olkuszanie choć w meczu z MKS Limanovią wystąpili przed własną publicznością, to jednak do faworytów nie należeli. Jedynego gola w tym meczu dla gości, zdobył w 44.minucie – Grzegorz Mus, który nie dał szans Żakowi. Gospodarze grali bardzo dzielnie, ale pojedynek kończyli w poważnym osłabieniu. W doliczonym czasie gry na skutek wykluczeń boisko musieli opuścić Zmysło i Pałka.
W świetle jupiterów o awansie do ćwierćfinału zdecydował jeden gol. O tego jednego lepsi byli przyjezdni i to oni w kolejnej rundzie zmierzą się ze zwycięzcą pary Wiślanie – Wieczysta. Warto jeszcze odnotować, że w 70.minucie rzutu karnego nie wykorzystał Kamil Kurczab, który tego dnia pełnił funkcję kapitana MKS-u.

Podopieczni trenera Jarosława Raka pożegnali się z rozgrywkami Pucharu Polski, ale nie mają się czego wstydzić. Szansa, że kiedyś będą mogli się wybrać na stadion Narodowy gdzie rozgrywany jest wielki finał tej zabawy – już przecież w kolejnej edycji. Marzyć zawsze przecież warto.
Zażarty bój w Szczecinie
W Warszawie – 2 maja zabraknie Jagiellonii Białystok, która po dogrywce musiała pożegnać się z tymi rozgrywkami. W finale zameldowała się ekipa Kamila Grosickiego, a mecz z trybun oglądał sam selekcjoner reprezentacji Polski – Michał Probierz.
Decydujący cios zadał w dogrywce Norweg Fredrik Ulvestad, który wyrzucił Jagę za burtę rozgrywek Pucharu Polski.
Pogoń objęła prowadzenie w 54.minucie. Do siatki rywali trafił Efthymis Koulouris, ale sędzia po analizie VAR – nie uznał gola. 5 minut później Koulouris znów powtórzył swój wyczyn i tym razem wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.
Pogoń naciskała i mogła ten mecz zamknąć dużo wcześniej, a nie dopiero w dogrywce. Portowcy razili jednak nieskutecznością, zwłaszcza Kamil Grosicki, który miał dwie dogodne okazje do podwyższenia prowadzenia.
Białostoczan do życia przywrócił Bartłomiej Wdowik, który piłkę do sieci rywala posłał o dziwo – prawą nogą. Wychowanek olkuskiego Słowika grał poprawne zawody. Przy golu asystował mu Taras Romanczuk, co na pewno nie uszło uwadze selekcjonera.
Do rozstrzygnięcia rywalizacji miedzy obiema ekipami potrzebna była dogrywka. W niej o jedno trafienie lepsi Portowcy, którzy 2 maja zameldują się w Warszawie na Narodowym.
Rywalem w wielkim finale będzie Wisła Kraków. Faworytem tego meczu będą oczywiście szczecinianie, którzy muszą ten mecz wygrać. Biała Gwiazda zrobiła w tej edycji wynik ponad stan i to będzie jej plus. Wisła tylko może, a wtedy wiadomo, że gra się dużo łatwiej.
Z Piłką w Sercu (ST)
***
03.04.2024r. Olkusz, godz. 19:00
KS Olkusz – MKS Limanovia 0-1 (0-0)
Bramka: Grzegorz Mus 44′.
OLKUSZ: Żak – Bożok, Harry Rodman, Graja, Pazdan, Pałka, Smolarczyk, Barczyk, Majewski, Seweryn, Kiczyński oraz Zmysło.
LIMANOVIA: Pietrzak – Gacal (46 Kurek), Kurczab, M. Palacz, K. Mus, Podgórski (70 D. Zelek), Krzyżak, Ciesielski, G. Mus (80 Bruliński), K. Palacz (70 O. Mrożek), Kulig (60 F. Nowak).
Sędziował: Aleksander Najman
Żółte kartki: Smolarczyk, Barczyk, Graja, Pazdan, Zmysło (dwie);
Czerwone kartki: Zmysło (90+3), Pałka (90+5) – K. Palacz.
Widzów: 150.
***
03.04.2024r. Szczecin, godz. 20:30
Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok 2:1 pd. (0:0, 1:1, 2:1)
Bramki: Koulouris 59′, Ulvestad 98′ – Wdowik 79′
Pogoń: Valentin Cojocaru – Linus Wahlqvist, Leonardo Borges, Mariusz Malec, Leonardo Koutris – Rafał Kurzawa (114′ Danijel Loncar) – Adrian Przyborek (70′ Marcel Wędrychowski), Fredrik Ulvestad, Alexander Gorgon (77′ Joao Gamboa), Kamil Grosicki (114′ Wahan Biczachczjan) – Efthymis Koulouris
Jagiellonia: Sławomir Abramowicz – Michal Sacek (91′ Dusan Stojinović), Mateusz Skrzypczak, Adrian Dieguez, Bartłomiej Wdowik (115′ Tomasz Kupisz) – Nene, Taras Romanczuk – Dominik Marczuk (60′ Jose Naranjo), Jesus Imaz, Kristoffer Hansen (106′ Wojciech Łaski) – Kaan Caliskaner (73′ Jarosław Kubicki)
Żółte kartki: Gamboa, Koulouris, Ulvestad (Pogoń) oraz Dieguez (Jagiellonia)
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 19793







