Poniedziałek – zimno, ciemno i do domu daleko. Stąd nie tak jak zazwyczaj, a znacznie mniej gardeł stawiło się tego wieczora przy Reymonta. 18 tysięcy kibiców, którzy przybyli na Stadion Miejski w Krakowie, nie mają jednak czego żałować. Mecz może do najpiękniejszych nie należał, ale Wisła po ciężkim boju wyrwała 3 punkty, umocniła się na pozycji lidera i odskoczyła bytomskiej Polonii na sześć oczek, mając przy tym jeszcze do rozegrania zaległy mecz z Wieczystą Kraków.
To był pierwszy mecz w tym sezonie, w którym Wisła na własnym stadionie ustąpiła pola Polonii. To goście grali atakiem pozycyjnym, a Wisła odpowiadała kontratakami. Jednak ani z natarcia Polonii nic nie wynikało, ani z kontr Wisły. Pierwsza połowa do zapomnienia – ciężko się bowiem rozpływać nad walką o dominację w środku pola, skoro nie udało się to ani jednym, ani drugim.
W drugiej odsłonie Wisła doszła do głosu. Najmocniej przemówił zmiennik – James Igbekeme. W 70. minucie piłkę dograł mu Julian Leliveld, futbolówkę przepuścił jeszcze Federico Duarte, a Nigeryjczyk sprzed pola karnego uderzył nie do obrony i dał Białej Gwieździe prowadzenie, którego Wisła nie oddała już do ostatniego gwizdka Damiana Sylwestrzaka.

Z meczu to tyle, bo w zasadzie nic więcej wartego wzmianki się nie wydarzyło. Za trzy dni Wisła znów wybiegnie na Reymonta, ale formalnie gospodarzem będzie Wieczysta. Zapowiada się komplet, więc wypadałoby może przygotować też coś ekstra – na przykład działający internet. Bo jak na razie to Stadion Miejski w Krakowie robi za skansen technologiczny, w którym sprawozdawcy radiowi mogą co najwyżej mówić do dyktafonu i udawać później, że to było „na żywo”.
(ST)
29.09.2025r. Kraków, godzina 19:00, Betclic 1. Liga
Wisła Kraków – Polonia Bytom 1:0 (0:0)
Bramka: Igbekeme 70.
Wisła: Letkiewicz – Giger, Biedrzycki, Grujcić, Krzyżanowski (63 Lelieveld) – Carbo, Duda (83 Omić) – Kuziemka (63 Igbekeme), Ertlthaler (90 Nikaj), Duarte – Rodado.
Polonia: Holewiński – Krzyżak (76 Szymusik), Azackyj, Matić -Michalski (70 Apolinarski), Łabojko (76 Bakala), Gajda, Zieliński – Kwiatkowski (56 Sarmiento), Andrzejczak – Arak (70 Wojtyra).
Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław).
Żółte kartki: Ertlthaler – Krzyżak.
Widzów: 18 025.








Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta