Mecz Betlic 2.Ligi pomiędzy Wieczystą Kraków i Olimpią Grudziądz miał na papierze jednego faworyta. Piłka na zielonej murawie rządzi się jednak swoimi prawami i za nic ma przedmeczowe prognozy. Przy Chałupnika nie obejrzeliśmy tego co w futbolu najpiękniejsze, a więc – goli, ale spotkanie stało na dobrym poziomie.
Przy Chałupnika w Krakowie skazywana na pożarcie Olimpia postawiła bardzo mocne warunki drużynie Sławomira Peszki.
Podopieczni Grzegorza Nicińskiego remis przed meczem z wyżej notowanym rywalem, który jest głównym kandydatem do awansu braliby w ciemno. Natomiast swoją dobrą grą i klarownymi sytuacjami bramkowymi powinni wywieźć 3 punkty z trudnego krakowskiego terenu.
Niestety bramek w Krakowie się nie doczekaliśmy, ale jest to dobry prognostyk dla ekipy Olimpii, która w następnych spotkaniach powinna zacząć punktować i piąć się w tabeli coraz wyżej.
Żółto-czarni zamiast awansować na pierwsze miejsce w tabeli i w końcu wyprzedzić Pogoń Grodzisk Mazowiecki musieli obejść się smakiem, a kosztowało ich to osunięcie się w tabeli na 3.pozycję (za Polonią Bytom).
Z Piłką w Sercu (AdikJura)
Galeria zdjęć w wykonaniu AdikJura:
***
03.11.2024r. Kraków
Wieczysta Kraków – Olimpia Grudziądz 0:0
Wieczysta: Mikułko – Brzęk, Kasolik, Pazdan, Koj (57 Pietrzak) – Torres, Łysiak (57 Góralski), Swędrowski, Goku, Semedo (57 Danielak) – Chuma (57 Fidziukiewicz).
Olimpia: Górski – Kobryń, Zbiciak, Kostkowski, Klimczak (67 Ciupa) – Kaczmarek (75 Maruszak), Sewerzyński, Frelek, Koperski (86 Sikorski), Rychert – Krocz (67 Mas).
Sędziował: Piotr Szypuła (Bielsko-Biała).
Żółte kartki: Brzęk, Pazdan, Góralski – Frelek.
Widzów: 700.







