Dziesiąta wygrana z rzędu, ale co ważniejsze, ogranie najgroźniejszego rywala w walce o mistrzostwo III Ligi oraz do bezpośredniego awansu – Avii Świdnik. Tak w największym skrócie sobotnie spotkanie mogą relacjonować kibice ekipy prowadzonej przez Sławomira Peszkę.
Samo spotkanie pomiędzy liderem, a wiceliderem rozgrywek do porywających nie należało. Postronni obserwatorzy mogli natomiast po raz kolejny zaobserwować, że kibicowsko żółto-czarni nie należą do mocnych ekip. Ok. 40 osobowa grupka kibiców przyjezdnych przez całe spotkanie była dużo bardziej słyszalna niż miejscowi.

Najważniejszy jednak dla Wieczystej jest fakt, że to nie kibice, a piłkarze grają o wynik końcowy, a tutaj zdecydowanie więcej do powiedzenia mieli gospodarze.
Pierwszy groźny strzał w tym pojedynku oddali jednak przyjezdni, ale uderzenie Adriana Paluchowskiego z „16-tki” pewnie wybronił Patryk Letkiewicz. W 19 minucie miejscowi mieli rzut wolny, po jego szybkim rozegraniu piłka trafiła do Tomasza Swędrowskiego. Ten oddał stał, który został tak nieszcześliwie zablokowany przez obrońców, że do piłki dopadł Michał Fidziukiewicz i piewnym uderzeniem głową dał Wieczystej prowadzenie 1:0.
Dalsza część spotkania miała bardzo wyrównany przebieg. Gospodarze grali pewnie w linii defensywnej nie dopuszczając drużyny ze Świdnika do bezpośrednich sytuacji zagrażających bramce strzeżonej przez Letkiewicza. W końcówce spotkania dwukrotnie do sytuacji dochodzili miejscowi – najpierw Karol Danielak, a następnie Maciej Jankowski, ale ich strzały bez problemów wyłapywał Grabowski.
Paradoksalnie najwięcej dzieło się już w doliczonym czasie gry. Najpierw czerwoną kartkę zobaczył trener żółto-czarnych, Sławomir Peszko. Z kolei w ostatniej akcji meczu do piłki zagranej w pole karne dopadł Paweł Łysiak i strzałem w krótki róg ustalił wynik spotkania na 2:0 dla Wieczystej.

Tym samym gospodarze z buta wyważyli drzwi z napisem „II Liga” i stanęli w progu, będą już praktycznie pewnym awansu po zwycięstwie nad Avią. Na chwilę obecną tylko prawdziwy kataklizm mógłby przeszkodzić Wieczystej w osiągnięciu zamierzonego celu.
Z Piłką w Sercu (PL)
***
III liga, gr. IV, Kraków – 23.03.2024, godz. 12:00
Wieczysta Kraków – Avia Świdnik 2:0 (1:0)
Bramki: M. Fidziukiewicz (19′), P. Łysiak (90’+7)
Wieczysta: Letkiewicz – Favorov, Kasolik, Pazdan, Pietrzak – Torres (85′ Danielak), Góralski, Swędrowski (85′ Pakulski), Trąbka (59′ Łysiak), Kot (66′ Krzywiecki) – Fidziukiewicz (59′ Jankowski)
Avia: Grabowski – Dobrzyński (46′ Galara), Kursa, Machała, Rozmus – Zagórski, Popiołek (46′ Maj), Kafel (76′ Szczygieł), Stryjewski (80′ Rak), Kalinowski – Paluchowski
Sędziował: Marcin Kochanek (Opole)
Żółte karki: Torres, Swędrowski – Rozmus, Kafel
Widzów: ok. 1200







