W Wielkanocną Sobotę, Przebój nie sprostał na własnym stadionie gościom z Modlnicy. Błękitni wywieźli z Wolbromia cenne 3 punkty i poprawili swoją sytuację w tabeli.
W 23 serii gier – V ligi małopolskiej, miejscowy Przebój Wolbrom podejmował przy ul. Leśnej drużynę Błękitnych Modlnica. Kibice jeszcze dobrze nie wrócili myślami ze święcenia jajek, a w Wolbromiu przyjezdni już prowadzili.

W 7. minucie po składnej akcji całego zespołu najprzytomniej w polu karnym znalazł się napastnik Błękitnych – Wojciech Janowski i bez problemów ulokował piłkę w bramce Przeboju strzeżonej tego dnia przez Kacpra Tumiłowicza.

Po szybkim ciosie Przebój jak najszybciej chciał doprowadzić do wyrównania, lecz szybka strata bramki wyraźnie podcięła skrzydła miejscowym i to goście z Modlnicy byli stroną przeważającą na placu gry.
W 25.minucie spotkania po indywidualnej akcji aktywnego tego dnia pomocnika gości – Jakuba Jani, Błękitni wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Wszystko to ku uciesze małej grupki sympatyków swojego klubu, którzy zjawili się w delegacji na obiekcie Przeboju.

Do przerwy wynik już nie uległ zmianie. Gospodarze nie mieli żadnego pomysłu jak sforsować dobrze spisującą się formację defensywną Modlnicy.
Na drugą odsłonę spektaklu Przebój wyszedł mocno zmotywowany i bardzo chciał odmienić losy spotkania. Na efekty tego stanu rzeczy nie trzeba było długo czekać. W 52. minucie kontaktową bramkę dla zielono – biało – czerwonych zdobył sprowadzony w przerwie zimowej ze Spójni Osiek – Kamil Płowiec.

Gospodarze mogli i wręcz powinni w kolejnych fragmentach sobotniej potyczki doprowadzić do remisu, lecz na ich drodze stanął świetnie dysponowany tego dnia bramkarz gości. To właśnie on obronił silny strzał Rolki zbijając go na poprzeczkę i to on obronił instynktownie strzał zawodnika Wolbromia z bliskiej odległości.

Błękitni wraz z upływającym czasem chcieli dowieźć korzystny dla siebie wynik, ale także nie pozostawali dłużni w groźnych kontratakach szukając dzięki temu bramki, która zamknęłaby to spotkanie.

Warto zaznaczyć, że przyjezdni z Modlnicy kończyli ten mecz w 9-tkę. Czerwone kartki ujrzeli Kowalczyk i Janowski. Niestety dla Przeboju Wolbrom wynik do końca meczu już nie uległ zmianie i to Błękitni zainkasowali bardzo ważne 3 punkty, dzięki czemu mają już tylko o jeden mniej niż wolbromianie, ale ciągle mecz w zanadrzu.

W najbliższy weekend Przebój pauzuje i do ligowego grania wróci 1 maja w Święto Pracy, gdzie wybierze się do Nowej Wsi na potyczkę z miejscową Niwą i tam na pewno faworytem nie będzie.
Z Piłką w Sercu (JS)
***
19.04.2025r. Wolbrom – V liga (małopolska-zachód)
Przebój Wolbrom – Błękitni Modlnica 1:2 (0:2)
Bramki: Płowiec 52′ – Janowski 7′, Jania 25′.
Przebój: Tumiłowicz – Carlos Beleno , Pasternak, Maciora, Walczak (Raczyński 46′) – Polachow, Pałka, Muchajer (Bigda 80′), Płowiec, Rolka – Smolarczyk (Kazior 80′).
Błękitni: Gajewski – Rosiek, Kuciel, Bosak, D. Wiśniewski (Lis 57′) – P. Wiśniewski (Czarnik 75′), Katarzyński (Uchacz 57′) , Jarosz (Kowalczyk 57′), Myronenko, Jania (Wojtyna 75 ’) – Janowski.
Żółte kartki: Walczak, Pasternak – Jarosz, Wiśniewski, Kuciel, Kowalczyk (2) , Janowski (2).
Czerwone kartki: Kowalczyk, Janowski.
Sędziował: Szymon Krawczyk z Oświęcimia
Widzów: ok. 200







