Wisła wpada do Niecieczy na partyjkę ze Słonikami

Dzisiaj w Warszawie przy Konwiktorskiej inauguracja 17.kolejki Fortuna 1 ligi. Miejscowa Polonia podejmie ekipę Stali Rzeszów, a początek tego meczu o godzinie 18:00. Pół godziny po zakończeniu tego spektaklu na kameralny stadion w Niecieczy wybiegną piłkarze krakowskiej Wisły żeby rozegrać mecz z Brukt-Betem.

Tylko jeden Bóg wie czego można spodziewać się po piłkarzach Wisły. Grają różnie, zazwyczaj słabo, czasem średnio, a od czasu do czasu jako-tako. Podobnie zresztą jak ich dzisiejszy rywal – ekipa Termaliki. Popularne „Słoniki” w ostatnim swoim występie w lidze uległy GKS-owi Tychy 3:2. Nic im nie dało, że przez większą część meczu prowadzili różnicą dwóch goli. Ostatecznie dostali po głowie i do Niecieczy wrócili bez punktu.

Wisła w ostatniej kolejce mordowała się na własnym stadionie z GKS-em, ale tym z Katowic. W doliczonym czasie gry krakowianie trafili dwa razy i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale nie był to dobry mecz w ich wykonaniu.

Smaczku temu starciu dodaje fakt, że i Wisła i Termalika to ekipy, które w Fortuna 1.lidze strzelają najwięcej goli. Wisła posyłała piłkę do siatki rywali – 31 razy. „Słoniki” – 27 i jest to drugi najlepszy wynik w tej lidze. Radosny futbol nie zawsze jednak bywa skuteczny, co u obu ekip nie przekłada się na pokaźny dorobek punktowy. Wisła uciułała 25 oczek na 48 możliwych, Bruk-Bet o pięć mniej.

Kibice w Krakowie już praktycznie nie zwracają uwagi na to, co na konferencjach prasowych mówi trener Radosław Sobolewski. Odbywają się one oczywiście, bo taki jest zwyczaj, ale zazwyczaj to, co tam się mówi w żaden sposób nie przekłada się na poczynania zawodników na zielonej murawie. Może tym razem będzie inaczej?

W Niecieczy koszulki z Białą Gwiazdą na piersi nie ubiorą Michał Żyro i David Junka, którzy nadal zmagają się z problemami zdrowotnymi. Za kartki pauzować musi Joseph Colley. W zespole jest jednak też sporo nowych problemów. Goku po ostatnim występie narzeka na uraz mięśnia dwugłowego, Igora Łasickiego dopadło przeziębienie, a Jakub Krzyżanowski niedomaga gastrycznie. Do kadry meczowej wraca natomiast Angel Rodado. Najlepsza strzelba Wisły podobno bardzo pali się do gry i jest w pełni gotowy na trudy meczowego obciążenia.

Rozjemcą tego emocjonującego spektaklu będzie Paweł Raczkowski z Warszawy. Po raz pierwszy „zagwizda” o godzinie 20:30. Oficjalnie klub z Niecieczy poinformował, że nie przyjmie na swoim stadionie kibiców gości.

Z Piłką w Sercu (ST)

***

01.12.2023r Nieciecza, godzina 20:30

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Wisła Kraków

ST
ST