Już dzisiaj rusza najważniejszy turniej piłkarski na Starym Kontynencie. O prymat w Europie powalczą dwadzieścia cztery reprezentacje. Wygrać może tylko jedna. O najważniejsze kwestie dotyczące Euro 2024, zapytaliśmy ludzi piłki. Zapraszamy do lektury.
Cztery proste pytania. Krótko, zwięźle i na temat. Swoimi spostrzeżeniami podzielili się z nami ludzie, którzy na piłce zjedli zęby.
Interesowały nas cztery kwestie:
1. Kto zdobędzie mistrzostwo Europy?
2. Kto zostanie królem strzelców?
3. Jak zaprezentuje się reprezentacja Polski?
4. Która reprezentacja będzie czarny koniem turnieju?
1. Niemcy – gospodarz turnieju, bardzo dobry zespół i świeże spojrzenie trenera. Nie są głównym faworytem, nie mają takiej presji, a to może pomóc.
Kamil Warzocha (dziennikarz Weszło, „Liga Minus”, „Weszłopolscy”)
2. Francja indywidualnie ma najlepszych piłkarzy i zapewne dojdzie do półfinału, a może nawet finału, a to okazja dla Mbappe, żeby nabić trochę bramek.
3. Nie mamy większych szans na wyjście z drugiego miejsca. Trudno mi uwierzyć, że ogramy Austrię. Fajnie się pokażemy, ale maksymalnie z dwoma punktami na koncie.
4. Cóż, kogoś trzeba wybrać. Stawiam na Serbię. Podoba mi się ta ekipa, a że ma duże szanse na wyjście z drugiego miejsca w swojej grupie to powinna mile zaskoczyć.
***
1. Mistrzem Europy zostanie Francja. Ma najrówniejszą kadrę, co podczas turnieju ma ogromne znaczenie.
Łukasz Motyka (kibic, posiada w piwnicy każdy numer Piłki Nożnej od 1996 roku)
2. Królem strzelców zostanie Harry Kane. Za nim udany sezon w Bayernie. Jako jedyny nie zawiódł. Przy takiej sile ofensywnej Anglików będzie miał mnóstwo sytuacji do zdobycia bramki.
3. Szanse na wyjście Polski z grupy są tylko iluzoryczne. Jeżeli w meczu z Holandią nie zdobędziemy punktu to przekreślimy swoje szanse na awans. Moim zdaniem skończymy na 4 miejscu w grupie.
4. Austria lub Serbia. Jeżeli Austrii uda się wyjść z trudnej grupy to w fazie pucharowej powinna być groźna. Serbia pomimo dobrego składu zawodzi na kolejnych wielkich turniejach. Może tym razem będzie inaczej?
***
1. Mistrzem Europy zostanie Anglia. Saka, Bellinhgam, Palmer, Foden, Kane. Czy tak skonstruowaną ofensywę będzie w ktoś w stanie zatrzymać? Mam poważne wątpliwości.
Piotr Kowalski (Portal z Piłką w Sercu)
2. Harry Kane – jak zwykle głodny trofeum napastnik, który ma sporo do udowodnienia po rozczarowującym w wynik sezonie klubowym. Nie będzie z pewnością narzekał na „obsługę” przez asystentów. Dodatkowo, będzie wykonawcą rzutów karnych i ma stosunkowo łatwą grupę.
3. Każdy punkt zdobyty w grupie będzie sukcesem. Realnie patrząc to nie ma prawa się udać, dlatego tutaj widzę potencjał do niespodzianki. Z roli kopciuszka, bez oczekiwań, jest szansa na to, żeby zrobić wynik ponad stan.
4. Holandia – nie wiem czy można Oranje uznać za czarnego konia, ale nikt nie stawia ich w pierwszym rzędzie faworytów. Mimo kłopotów z kontuzjami w drugiej linii, skład jest niezwykle mocny. Posiadają kłopoty bogactwa w defensywie. Jeśli chodzi o ofensywę, to widzę Xaviego Simmonsa i Jeremiego Frimponga jako ciche gwiazdy tego turnieju.
***
1. Francja – drużyna doświadczona w wielkich turniejach w grze o największą stawkę, z olbrzymimi zasobami ludzkimi, kadrowo najsilniejsza z doświadczonym trenerem na najwyższym poziomie, który jak mało kto wie czym jest wielki turniej.
Andrzej Twarowski (komentator Premier League, dziennikarz piłkarski)
2. Mbappe – jak ktoś strzela hat tricka w finale mundialu to musi być odpowiednim kandydatem do korony króla strzelców.
3. Faza grupowa – na to wskazuje logika grupy. Na szczęście papierowe wyliczenia czasem biorą w łeb.
4. Belgia – ten typ pewnie zaskakuje, bo to reprezentacja, która ma duży potencjał zawodniczy. Mieli jednak beznadziejny mundial, więc teraz nie są postrzegani jako zespół, który może zajść daleko. Pozbierali pod wodzą Tedesco. Liczę na współpracę KDB z Lukaku i rozmach na skrzydle Doku. Drugim wyborem Ukraina. Nikt nie ma takiej motywacji jak oni. Są w wyrównanej grupie. Mają Cygankowa i Dovbyka to może być ich bilet do udanego turnieju.
***
1. Stawiam na reprezentację Belgii. Pod wodzą selekcjonera Domenico Tedesco jeszcze nie przegrali spotkania i liczę, że mieszanka grających jeszcze przedstawicieli „złotego pokolenia ” belgijskiej piłki z młodszymi zawodnikami jest w stanie zaskoczyć rywali.
Michał Knura (Lovekrakow.pl)
2. Romelu Lukaku zdecydowanie wygrał klasyfikację strzelców eliminacji i wydaje się, że nie stracił formy.
3. Liczę też, że Polska postawi się faworytom i wyjdzie z trudnej grupy.
4. Namieszać może Portugalia, która gładko przeszła przez kwalifikacje.
***
To będzie turniej z kategorii “wszystko się może zdarzyć”. Poziom w Europie jest niezwykle wyrównany, w dodatku większość ekip zmaga się z większymi lub mniejszymi problemami kadrowymi.
Dariusz Wądrzyk (bloger, twórca treści sportowych – współpracujący z Portalem Z Piłką w Sercu)
1. Sprawa rozstrzygnie się pomiędzy Francją i Portugalią. Obie ekipy mają potwornie mocną kadrę. Życzyłbym sobie złota dla Portugalii.
2. Harry Kane – Anglia ma stosunkowo łatwą grupę, a jeśli wyjdą z pierwszego miejsca trafiają na trzecią drużynę z grup D,E lub F. Kane powinien trochę postrzelać w tych meczach.
3. Myślę, że na bazie braku oczekiwań i zerowej presji z zewnątrz Polska zagra trzy solidne mecze, powalczy o trzecie miejsce, da parę momentów radości, ale nie wyjdzie z grupy.
4. Austria. Podoba mi się sposób w jaki grają w piłkę. Wyrównana kadra, bez gwiazd, ale z sumiennie zrealizowanym pomysłem na futbol. Jeśli zdrowie liderów pozwoli, będą mocni.
***
1. Niemcy – mają bardzo dobry zespół, a gospodarzom pomagają ściany.
Jarosław Tomczyk (Piłka Nożna, Kurier Wileński)
2. Mbappe – zdecydowanie najlepszy aktualnie piłkarz na świecie.
3. Zdobędzie 1 punkt w grupie.
4. Albania, ma ambitny, młody, głodny zespół i dobrego trenera.
***
1. Euro dla Niemców. Obstawiam, że to będzie piękny turniej dla naszych zachodnich sąsiadów, którzy są zawsze faworytem. Dodatkowo wrócił Toni Kroos, który ostatni mecz w Realu przypieczętował zwycięstwem w Lidze Mistrzów. Potrafię sobie wyobrazić, że to sympatyczny Niemiec wygrywa turniej ze swoją drużyną.
Mateusz Prochwicz (Biała Gwiazda Pod Lupą)
2. Mbappe
3. Trudno wyobrazić sobie, że nasza drużyna wygra z Francją czy Holandią, ale ostatnie dwa mecze towarzyskie wlały w moje serce trochę wiary. Nie potrzebujemy pięknej gry i efektownych akcji. Potrzebujemy skutecznej reprezentacji, która wykorzysta SFG i dobrze zagra z kontry. Obstawiam, że zajmiemy trzecie miejsce w grupie, które ostatecznie pozwoli nam wyjść z grupy.
4. Polska – tak obstawiam.
1. Mistrzem Europy będą Niemcy. Grają na własnej ziemi, a ich skład to mieszanka doświadczenia z młodością. Od ostatniego triumfu na Starym Kontynencie minęło 28 lat. Myślę, że zrobią wszystko żeby licznik stanął właśnie na tej liczbie.
Sławomir Tomczyk (Portal z Piłką w Sercu)
2. Harry Kane albo Kylian Mbappe. Anglia ma niesamowitych piłkarzy w ofensywie, będą dużo strzelać, a prym w tym wiódł będzie Kane. Mbappe z kolei ma niesamowity ciąg na bramkę, zawsze dużo strzela i tym razem będzie podobnie.
3. Ameryki nie odkryję. Raczej z grupy nie wyjdziemy. Każdy punkt urwany rywalom grupowym będzie sukcesem. Myślę, że wrócimy do domu szybko, bo kulturą gry jeszcze nie pasujemy do takiego towarzystwa.
4. Belgia będzie czarnym koniem, jeśli tak można mówić o reprezentacji, która ma w składzie tak wielu wybitnych piłkarzy. To ostatni dzwonek dla niektórych graczy z tego złotego belgijskiego pokolenia. Zrobią wszystko żeby zapisać się jakimś sukcesem na kartach historii.
Trofeum broni reprezentacja Włoch, która w 2021 roku, po raz drugi w historii, została mistrzem Starego Kontynentu.

Italia pokonała Anglię 3:2 w serii rzutów karnych (w meczu i po dogrywce padł remis 1:1). Finał odbył się w Londynie na stadionie Wembley 11 lipca 2021 roku.







