
Widzisz i nie grzmisz. Nie da rady nawet Copperfield – liga bez Ruchu
Kiedy wielkie kluby przegrywają dobitnie to ciężko obok tego przejść obojętnie. Kiedy spadają z ligi – wielu ludziom zapala się lampka. Szkoda, bo przecież dla samej dyscypliny to wielka strata. Zainteresowanie, medialność i cała ta otoczka są na zupełnie innym…






