Pucharowa walka do końca, ale tym razem Legion bez awansu

W 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu Małopolski, Legion Bydlin nieznacznie uległ Gdovii Gdów.

Środowy wieczór w Olkuszu przyniósł wszystko, co kojarzy się z pucharowym graniem – szybkie ciosy, pogoń za wynikiem, momenty dominacji i bolesne fragmenty nieuwagi.

fot. KITAJR

Pierwsze minuty – wyrównane, spokojne, szachowe. Do 20. minuty mecz był otwarty i trudno było wskazać stronę przeważającą. Niestety dla Legionu, między 20. a 22. minutą Gdovia dwukrotnie zaskoczyła defensywę bydlinian i zrobiło się 0:2. Dwa szybkie ciosy mocno zachwiały pewnością Legionu.

Ale nie na długo.

Jeszcze przed przerwą, w 39. minucie, kontaktowego gola zdobył Szymon Barczyk – precyzyjne wykończenie akcji dało nadzieję na jeszcze lepszą drugą połowę. Wynik do przerwy: 1:2.

fot. KITAJR

Po zmianie stron Legion rzucił się do ataku. Były okazje, były kombinacyjne akcje, były dośrodkowania i próby z dystansu. Zabrakło jednak najważniejszego – konkretu.

Gdovia broniła mądrze i skutecznie, a jej bramkarz kilkukrotnie zatrzymał plany Legionu na wyrównanie.

W końcówce – emocje sięgnęły zenitu. Najpierw rywale podwyższyli prowadzenie na 1:3, a chwilę później Legion odpowiedział. Robert Mastalerz zdobył drugą bramkę dla zespołu z Bydlina.

fot. KITAJR

Czasu na kolejne trafienie już zabrakło.

fot. Legion Bydlin

Legion wraca do ligowej rzeczywistości i walczy dalej. Już w niedzielę, 13.04 o godzinie 16:30 zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Miechów.

Gdovia Gdów zameldowała się w ćwierćfinale małopolskiego Pucharu Polski

fot. Gdovia Gdów

KITAJR

***

09.04.2025r. Olkusz – 1/8 finału Pucharu Polski

Legion Bydlin – Gdovia Gdów 2:3 (1:2)

Bramki: Barczyk 39′, Mastalerz 90+2′ – Krzak 20′, Tabor 22′, Kaciczak 90+1′.

TK
TK