Jeszcze w tamtym tygodniu ogłosiliśmy, że zabawa w lidze niemieckiej o to najważniejsze trofeum dobiegła końca. Mistrzem będzie Bayer 04 Leverkusen i choć oficjalnie i matematycznie jeszcze to nie nastąpiło to nic się w tej kwestii nie zmienia. Może poza jednym – Aptekarze już do 16 punktów powiększyli przewagę nad Bayernem Monachium. Za tydzień może już być oficjalna koronacja ekipy z północnej Westfalii.
To będzie pierwsze mistrzostwo w historii Bayeru Leverkusen. Podopieczni Xabiego Alonso odprawili w tej kolejce Union Berlin. Gola na wagę zwycięstwa zdobył Florian Wirtz. Ten 20 latek jest obecnie jednym z najlepszych pomocników jacy kopią piłkę na naszym globie.
W obliczu kolejnej wpadki monachijskiego hegemona (porażka z Heidenheim 2:3) – przewaga nad drużyną z Bawarii wzrosła do 16 punktów. Za tydzień, ewentualne zwycięstwo z Werderem Brema oficjalnie przypieczętuje detronizację Bayernu i da upragniony tytuł Aptekarzom. Pierwszy w historii klubu i do tego po wybitnej grze praktycznie w każdej kolejce. Klub w 41 meczach nie zaznał smaku porażki – wyczyn niesamowity!
Przed wizytą w Berlinie podopieczni Xabiego Alonso rozprawili się w Pucharze Niemiec z Fortuną Düsseldorf. Po tym meczu trener dokonał roszad w składzie. Na ławce rezerwowych zasiedli między innymi Jeremie Frimpong, Jonas Hofmann oraz Patrik Schick. Dominacja Bayeru w tym meczu nie podlegała żadnej dyskusji i nie zmienia to faktu, że zwycięstwo przyszło dopiero po golu zdobytym z rzutu karnego.
Za tydzień korona powinna już oficjalnie zostać założona na głowy piłkarzy z Leverkusen. Będzie to pierwsze mistrzostwo Niemiec zdobyte w sposób iście genialny.







