W 20. kolejce PKO BP Ekstraklasy katowicka Gieksa podejmowała na własnym stadionie Widzew Łódź. Goście w przerwie między rundami wydali ogromne środki na wzmocnienia kadry, co znacząco podniosło oczekiwania władz klubu wobec zespołu.
Pierwsza połowa toczyła się głównie na połowie GKS-u. Łodzianie dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak mądrze i konsekwentnie ustawiona defensywa gospodarzy skutecznie neutralizowała ataki Widzewa, nie dopuszczając do poważniejszych zagrożeń pod własną bramką. Najgroźniejsze sytuacje w tej części gry to strzał Baeny w 15. minucie, pewnie wyłapany przez Strączka, oraz uderzenie z dystansu, które poszybowało nad poprzeczką.

Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił w 45. minucie. Po rzucie rożnym Nowak precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a Klemenz skutecznym strzałem głową nie dał szans Drągowskiemu, dając GKS-owi prowadzenie.
Po przerwie katowiczanie zagrali odważniej i przejęli inicjatywę. W 54. minucie Kowalczyk znalazł się w znakomitej sytuacji, jednak oddał zbyt lekki strzał, z którym bez problemu poradził sobie bramkarz Widzewa. Jedenaście minut później groźnie uderzał Wasilewski z lewego narożnika pola karnego, a golkiper gości z trudem sparował piłkę.

W 77. minucie Marković dośrodkował z prawej strony do dobrze ustawionego w polu karnym Nowaka, jednak ten fatalnie skiksował, marnując doskonałą okazję na podwyższenie prowadzenia. Emocji nie zabrakło także w doliczonym czasie gry, gdy arbiter spotkania Damian Kos podyktował kontrowersyjny rzut karny dla Widzewa. Po analizie VAR decyzja została jednak cofnięta.

Ostatecznie „Żołnierze Góraka” dowieźli jednobramkowe zwycięstwo do końca i sięgnęli po bardzo cenne trzy punkty. Podopieczni Nenada Jovicevicia muszą natomiast szukać punktów w kolejnej serii spotkań, by wydostać się ze strefy spadkowej. Zadanie będzie niezwykle trudne, ponieważ zmierzą się na wyjeździe z rewelacją obecnego sezonu – Wisłą Płock.
AdikJura
***
GKS Katowice – Widzew Łódź 1:0 (1:0)
Bramki: Lukas Klemenz (45)
GKS: Strączek – Jirka, Czerwiński (74. Kuusk), Jędrych, Klemenz, Wasielewski – Kowalczyk, Milewski, Wdowiak (71. Marković), Nowak (90+2. Błąd) – Zrelak (71. Szkurin). Trener: Rafał Górak
Widzew: Drągowski – Isaac, Wiśniewski, Visus, Cheng – Baena (59. Fornalczyk), Lerager, Shehu (73. Selahi)), Bukari – Kornvig (59. Alvarez), Bergier (73. Zeqiri) Trener: Igor Jovicević.
Żółte kartki: Zrelak, Czerwiński, Jirka, Strączek – Wiśniewski
Sędziował: Damian Kos (Wejherowo)
Widzów: 10.594








Dodaj swój pierwszy komentarz do tego posta