Wielu kibiców myślało, że nie doczeka się w tych mistrzostwach dobrego meczu Anglii. Ekipa Trzech Lwów obudziła się jednak w porę, bo tuż przed finałem, na który Anglicy wybierają się w roli głównych bohaterów. W niedzielę Synowie Albionu zmierzą się z radosną Hiszpanią. Meczu o trzecie miejsce nie będzie, od lat nikogo taki spektakl nie interesuje.
Sukces rodzi się w bólach i tak też było w Dortmundzie. Lepiej zaczęła ekipa z kraju tulipanów, a konkretnie Xavi Simons, który poszedł jak wściekły dzik w drzewo i strzałem zza pola karnego dał prowadzenie Holandii. Interweniujący Jordan Pickford był bez szans.
Anglia odpowiedziała szybko, bo już 11 minut później mieliśmy 1:1. Gola z rzutu karnego zdobył Harry Kane, który mocnym, precyzyjnym strzałem po ziemi przy słupku nie dał szans Verburgenowi. Strzelec gola był wcześniej faulowany w polu karnym przez Denzela Dumfriesa.
Synowie Albiony włączyli piąty bieg i naciskali Oranje niemiłosiernie, ale w drugiej połowie zabiegi taktyczne i zmiany zwłaszcza te przeprowadzone przez Ronalda Koemana zepsuły to piłkarskie widowisko. Druga połowa była słaba, wręcz nudna i gdy zanosiło się, że tę piłkarską agonię obu ekip przedłuży dogrywka stało się to na co czekali rozebrani do pasa angielscy fani. Trafienie Olliego Watkinsa dało Lwom upragniony finał.
W niedzielę w Berlinie z tysięcy podchmielonych gardeł angielskich fanów wybrzmi „God Save the King”.

Wybrzmi głośno jak nigdy, bo Synowie Albionu stają przed historyczną chwilą. Do nieba został jeden krok, ale z nawet z taką grą jak w pierwszej odsłonie przeciwko Holandii będzie im ciężko stawić czoła pełnej polotu i finezji Hiszpanii. Z Furią La Roja – Anglicy muszą wznieść się ponad swój piłkarski sufit. Oczywiście jest to możliwe, bo piłka nożna nie takie rzeczy już w życiu nam serwowała.
Z Piłką w Sercu (ST)
***
10-07-2024r. Dortmund, godzina: 21:00 Półfinał Euro 2024
Holandia – Anglia 1:2 (1:1)
Bramki: Simons (7.) – Kane (18. rzut karny), Watkins (91.).
Holandia: Verbruggen – Dumfries Ż, de Vrij, Van Dijk Ż, Ake – Schouten, Simons Ż, Reijnders – Malen (46. Weghorst), Depay (34. Veerman), Gakpo.
Anglia: Pickford – Walker, Stones, Guehi, Trippier Ż (46. Shaw) – Foden (81. Palmer), Mainoo (93. Gallagher), Rice – Saka Ż (93. Konsa), Kane (81. Watkins), Bellingham Ż
Sędzia: Felix Zwayer (Niemcy)
Widzów: 60 926.







