
Wszystkie oczy na „piekielny” Wrocław
Nie ukrywam, że już zawsze będę na Wrocław spoglądał z ogromnym sentymentem. To piękne miasto, w którym swego czasu zostawiłem trochę życia, zdrowia i prawdziwych przyjaciół, takich przez duże „P”. Jeden z nich wczoraj oficjalnie przejął ster w kobiecej drużynie…






