
Przedwczesny sylwester przy Reymonta. Wisła cudem wygrywa mecz
W tym meczu było wszystko, ale najmniej było dobrego grania w piłkę. Huk petard, dym z rac i rozbłyski fajerwerków. Niektórzy śmiałkowie skakali nawet po dachu stadionu. Brakowało tylko Maryli Rodowicz i można było uznać, że przy Reymonta mamy przedwczesny…






